Bełchatowska pielgrzymka wróci pieszo. Pątnicy interweniowali u arcybiskupa

Redakcja
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Bełchatowscy pielgrzymi jednak nie wrócą do domów autobusami, jak to wcześniej planowano, a jedną wspólną grupą. To efekt działań wiernych, którzy nie chcieli się pogodzić z decyzją organizatorów i interweniowali u Metropolity Łódzkiego, abp Grzegorza Rysia.

W czerwcu informowaliśmy, że uczestnicy tegorocznej Pieszej Pielgrzymki Bełchatowskiej wrócą z Częstochowy autokarami. Za podjęciem tej decyzji miała stać malejąca od kilku lat liczba powracających pielgrzymów, choć z miasta wyruszało ich regularnie ponad sześciuset. Miało to być ostateczne postanowienie, choć jak się okazało, będzie trzeba od tej decyzji odstąpić.

CZYTAJ: Pielgrzymka z Jasnej Góry wróci do Bełchatowa autobusami. Dlaczego?

To efekt działań grupy wiernych, którzy poza publikacją w internecie petycji (podpisało się pod nią ponad 300 osób), sami zainterweniowali u arcybiskupa. Wcześniej o swych wątpliwościach dyskutowali z ks. dziekanem Zbigniewem Zgodą, by następnie znaleźć rozwiązanie w Archidiecezji Łódzkiej.

Finał był taki, że abp Ryś poprosił bełchatowskich księży, by podjęli starania o możliwość powrotu wspólnej grupy pątników. W ubiegłym tygodniu organizatorzy złożyli wymagane dokumenty w Urzędzie Wojewódzkim w Łodzi i Katowicach i otrzymali odpowiedź pozytywną, w wyniku czego w niedzielę oficjalnie można było ogłosić wspólny powrót w jednej grupie pielgrzymkowej "Bełchatów".

Za to na Jasną Górę bełchatowska pielgrzymka przejdzie 80-kilometrową drogę w czterech grupach. W trasę wyruszą 22 sierpnia po porannej mszy świętej. Dojście do celu planowane jest dwa dni później, a 26 sierpnia odbędą się uroczystości związane z obchodami święta Matki Bożej Częstochowskiej. Od poniedziałku w bełchatowskich parafiach rozpoczynają się zapisy do poszczególnych grup.

- Lata temu wszystkie regionalne pielgrzymki szły do Częstochowy i wracały. Dzisiaj został już tylko nasze. Te powroty, to też sprawa historyczna. Jak kiedyś ludzie mieli wrócić z Częstochowy? Dziś mają już wiele możliwości i z nich korzystają. Jeżeli pielgrzymi chcą wracać, nie ma problemu - wyjaśnia ks. Zgoda, który liczy na mobilizację wiernych w kwestii wspólnego powrotu.

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie