Przyjęcia do pracy w Kopalni Bełchatów. Zgłosiły się tysiące chętnych

Magdalena Buchalska-Frysz
Magdalena Buchalska-Frysz
Wielu chętnych do pracy w Kopalni Bełchatów
Wielu chętnych do pracy w Kopalni Bełchatów Arch. Polska Press
Udostępnij:
Tysiące chętnych do pracy w Kopalni Bełchatów. Niedawno firma prowadziła nabór na kilkanaście stanowisk

Choć nabór dotyczy tylko kilkunastu stanowisk, chętnych są tysiące. Tego jednak można było się spodziewać, bo Kopalnia Bełchatów to jedne z najlepszych pracodawców regionie, oferujących stabilną, dobrze płatną pracę i dobre warunki socjalne.

W marcu koncern PGE GIEK, do którego należy m.in. Kopalnia i Elektrownia Bełchatów, ogłosił nabór do pracy na kilkanaście stanowisk, związanych z działalnością górniczą.

Szansę na pracę w Kopalni Bełchatów mieli m.in. kandydaci w zawodach: mechanik i elektromechanik napraw pojazdów i sprzętu technicznego, górnik, ślusarz, mechanik maszyn i urządzeń górniczych, operator koparek jednonaczyniowych na odkrywce, elektromonter maszyn i urządzeń górniczych, spawacz, suwnicowy, tokarz czy operator spycharek i maszyn wieloczynnościowych na odkrywce.

Koncern podsumował już, ilu jest chętnych. W tym naborze do pracy w kopalni złożono w sumie ponad 3 tys. 100 aplikacji.

Największym zainteresowaniem cieszyła się praca na stanowisku - górnik. Tu swoje wnioski złożyło ponad 750 chętnych.

- Pozostałe stanowiska również cieszyły się dużym zainteresowaniem - mówi Sandra Apanasionek, rzecznik PGE GIEK. -Wpłynęło na nie po kilkaset aplikacji.

Spółka nie zdradza, ile osób przyjmie i kiedy będą mogły one rozpocząć pracę.

- Przyjęcia do pracy będą realizowane sukcesywnie, stosownie do potrzeb oddział - mówi Sandra Apanasionek.

Przypomnijmy, że głos w sprawie naboru do pracy w Kopalni Bełchatów zabrali przedstawiciele kilku związków zawodowych działających w kopalni. Jak uważają, że pracę powinni dostać pracownicy spółek zależnych i nadzorowanych, bo są do niej przygotowani.

- Praca w spółkach zależnych miała być swoistym przygotowaniem zatrudnionych pracowników i zweryfikowaniem ich umiejętności w celu potencjalnego ich zatrudnienia w KWB Bełchatów - podkreślają w piśmie skierowanym do prezesa PGE GiEK Andrzeja Legeżyńskiego. Jak dodają, coraz częściej przyjmowani są do pracy w kopalni pracownicy bez jakiegokolwiek przygotowania zawodowego, z pominięciem „stażu” w spółkach zależnych.

Koncern obiecał odnieść się do tej sprawy, czekamy na odpowiedź.

Kopalnia Złoczew coraz bliżej, a jak było z odkrywką Szczerc...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jest projekt zmian w kodeksie pracy

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie