Zmarł były trener i zawodnik PGE Skry, Miguel Angel Falasca

Kamil Haładaj
Dariusz Śmigielski
W nocy z piątku na sobotę zmarł Miguel Angel Falasca, były zawodnik i trener PGE Skry Bełchatów. Miał 46 lat. Przyczyną jego zgonu był atak serca.

Falasca trafił do Bełchatowa jako zawodnik w 2008 r. W trakcie reprezentowania żółto-czarnych barw m.in. trzykrotnie zdobył mistrzostwo Polski oraz wywalczył srebrny medal Klubowych Mistrzostw Świata i Ligi Mistrzów. Po zakończeniu kariery zawodniczej przyjął propozycję by zostać trenerem Skry.

Bełchatowska siatkówka z Falską w roli opiekuna drużyny także święciła triumfy. Do gabloty trafił np. puchar za mistrzostwo kraju i Superpuchar Polski. - To tragiczna wiadomość, w którą nie mogę uwierzyć. Młody człowiek, wieloletni sportowiec, umiera w kwiecie wieku. To się po prostu nie mieści w głowie - mówi cytowany przez oficjalny serwis internetowy klubu, prezes Konrad Piechocki.

Falasca zostawił żonę Estherę oraz dwójkę dzieci, Daniela i Sarę.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bełchatowianka

Wielki żal, szok i niedowierzanie... Tak niedawno oglądaliśmy Go na parkiecie. Wspaniały zawodnik, dobry trener i przesympatyczny człowiek. Trudno uwierzyć...

Dodaj ogłoszenie