Najpiękniejsze śluby w Bełchatowie. Konie, żołnierze i orkiestra [ZDJĘCIA]

Redakcja
Udostępnij:
Można już organizować śluby i duże przyjęcia weselne na 150 osób. Przypomnijmy sobie najpiękniejsze i najsłynniejsze śluby Bełchatowa.

Rocznica Bitwy Warszawskiej w Bełchatowie jest upamiętniana uroczystymi obchodami. W parku przy Muzeum Regionalnym na grobie Nelly i Stefana Hellwigów składane są kwiaty. W role historycznych postaci z czasów Bitwy Warszawskiej 1920 wciela się dwójka młodych bełchatowian.

Nelly i Stefan Hellwigowie są już dla Bełchatowa (i bełchatowian) swego rodzaju symbolem, choć co roku para młodych ludzi wciela się w ich rolę przy okazji obchodów 15 sierpnia, to tak naprawdę o ich życiu wiemy bardzo niewiele.

Co zatem wiadomo? Stefan urodził się w 1887 roku, jako najstarszy syn Bronisławy i Alberta Hellwigów. Rodzina należała wtedy do najzamożniejszych obywateli Bełchatowa. Do nich należał miejscowy dwór, Albert Hellwig prowadził szerokie (jak na bełchatowską skalę oczywiście) interesy, miał na „sumieniu” kilka patentów, próbował sił jako browarnik. Gdy około 1917 roku Albert założył pierwszą w Bełchatowie elektrownię, właśnie jego synowie - Stefan i Bronisław byli wspólnikami firmy „Elektrownia”, która miała się zająć elektryfikacją miasta. Stąd wniosek, że młody Hellwig był już powoli wprowadzany w interesy ojca, które (być może) z czasem miał przejąć.

Mniej więcej w tym okresie musiał poznać także swoją ukochaną - Anielę Marię Piętka. Młodsza od niego o osiem lat warszawianka była nauczycielką. W jakich okolicznościach poznała Hellwiga? Jak długo trwało ich narzeczeństwo? Nie wiadomo. Zachowały się za to ustne przekazy związane z opowieściami o tym, że ulubionym miejscem młodych, gdzie przed ślubem potrafili spędzać całe godziny, była altana sąsiadująca z bełchatowskim dworem.

To oznacza, że Aniela, pieszczotliwie nazywana przez bliskich „Nelly”, musiała być w rodzinnym majątku męża częstym gościem. Dokładnej daty ich ślubu nie znamy. Najprawdopodobniej został zawarty w Warszawie,bo w bełchatowskich archiwach śladu po ich akcie małżeństwa niema.

Jeśli chodzi o datę, tu również z pomocą śpieszą przekazy ustne, mówiące o tym, że gdy wojna polsko-bolszewicka wkroczyła w decydującą fazę (domyślać można się więc, że musiał być to lipiec bądź początek sierpnia 1920 roku), Nelly i Stefan byli dopiero dwa miesiące poślubie.

Mimo tego zdecydował, że zgłosi się do wojska na ochotnika.Wobec informacji, jakie musiały docierać do Bełchatowa z frontu, decyzja Stefana nie mogła wzbudzić entuzjazmu wśród bliskich. Mimo tego nikt nie oponował.
„Synu, jedź, Ojczyzna wzywa” -miała mu powiedzieć matka. Nelly nie chciała poprostu czekać na jego powrót. Zdecydowała, że razem z nim pojedzie do stolicy i tam będzie pomagać jako sanitariuszka.

On trafił do 2 Pułku Piechoty Legionów. Strzelec Stefan Hellwig został razem z innymi żołnierzami pułku przerzucony pod Hrubieszów. I tak, jak dziesiątki jego towarzyszy broni, wykrwawił się pod kozackimi szablami. Jego ciało po bitwie, która rozegrała się tu 2 września, było zmasakrowane.I nie ma w tym określeniu przesady, skoro bliscy zdołali go rozpoznać tylko po bieliźnie, bo miał na niej wyhaftowany monogram. Wspominano też, że ktoś wyrwał mu tę część szczęki, w której zamocowane miał złote zęby.

Nelly i Bronisław przewieźli ciało do Warszawy, stamtąd miało trafić do Bełchatowa. Ale Nelly już nie chciała żyć. Popełniła samobójstwo. Był 20 września, lekarz jako czas zgonu oznaczył godz. 4 nad ranem.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie