Mieszkańcy Bełchatowa ujęli nietrzeźwego kierowcę

Anna Frysz
Anna Frysz
Świadkowie na miejsce wezwali patrol policji
Świadkowie na miejsce wezwali patrol policji Polska Press
Udostępnij:
Obywatelską czujnością i właściwą reakcją na zagrożenie wykazali się mieszkańcy Bełchatowa, którzy ujęli nietrzeźwego kierowcę skody

Jazdę kontynuował trawnikiem

6 stycznia 2022 roku, o godzinie 1.50 dyżurny bełchatowskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące ujęcia pijanego kierowcy.

- Świadkowie zdarzenia poinformowali, że idąc przez osiedle Dolnośląskie w Bełchatowie, na parkingu przy jednym z bloków zauważyli, jak kierowca skody uderzył w zaparkowany pojazd. Następnie zawrócił i zaczepił o inne auto, które również stało na miejscu parkingowym. Po wszystkim kierujący skodą odjechał z miejsca zdarzenia. Przejechał przez krawężnik, jazdę kontynuował trawnikiem do momentu zatrzymania się na innym parkingu usytuowanym przy pobliskim bloku - informuje nadkom. Iwona Kaszewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.

W tej sytuacji świadkowie zdarzenia natychmiast zareagowali. Podbiegli do kierowcy, zabrali mu kluczyki ze stacyjki uniemożliwiając mężczyźnie dalszą jazdę i na miejsce wezwali patrol policji.

- Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 60-latek miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Jego auto miało rozbity przedni reflektor oraz uszkodzone koło. Zgłaszający wskazali również policjantom uszkodzone auta - dodaje Iwona Kaszewska.

Mieszkaniec Bełchatowa stracił już swoje prawo jazdy. Wkrótce usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Musi się też liczyć z finansowymi konsekwencjami swojego zachowania. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie