Związki zawodowe w kopalni i elektrowni chcą rozmów o zmianach i podwyżkach

Grzegorz Maliszewski
Dariusz Śmigielski
Czy spadek cen prądu wstrzyma podwyżki w kopalnii elektrowni? Pięć związków zawodowych w kopalni weszło w spór zbiorowy.

Załoga bełchatowskiej kopalni i elektrowni wciąż nie wie, jakie podwyżki płac otrzyma w tym roku. Obawy górników budzi też brak konsultacji i rozmów na temat ewentualnych planów restrukturyzacji zakładu o których jest coraz głośniej. Coraz częściej mówi się, że powodem mogą być oszczędności i trudniejsza niż przed laty sytuacja ekonomiczna grupy PGE na rynku energetycznym. 
W kopalni aż pięć związków zawodowych weszło w spór zbiorowy z pracodawcą, co w przypadku braku porozumienia może być bezpośrednią zapowiedzią referendum strajkowego. Związkowcy wyjaśniają, że w spór weszli, ponieważ nie realizowane jest porozumienie z początku grudnia, które jasno wskazywało zasady wynagrodzeń pracowników kopalni na kolejne lata, a także sposób konsultacji uzgodnień co do realizowanych, bądź planowanych procesów restrukturyzacji.
W sprawie porozumienia odbyły się już rozmowy z dyrekcją kopalni przy udziale przedstawicieli zarządu PGE oraz koncernu PGE GiEK SA.


Jak mówi Waldemar Lutkowski, szef Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w KWB Bełchatów, w odczuciu związkowców rozmowy prowadzą do tego, aby porozumienia, w takim brzmieniu jak zostało podpisane, nie realizować. Ponoć pracodawca oczekuje od nich zmian w zapisach tego porozumienia. Związkowcy zaznaczają, że jeśli ich żądania nie będą spełnione, to nie wykluczają referendum strajkowego. 


Nieoficjalnie mówi się, że wpływ na wstrzymanie realizacji porozumienia ma sytuacja ekonomiczna PGE na rynku i spadek cen prądu. Ceny energii spadły znacząco, o blisko 60 zł na jednej megawatogodzinie.
Spór zbiorowy wisi też nad elektrownią, gdzie na początku marca największa organizacja - Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego - zwróciła się z pismem o realizację umowy w sprawie negocjacji płac. Związkowcy nie otrzymali odpowiedzi. Jak zaznaczają, czekają jeszcze kilka dni i również wchodzą w spór zbiorowy. 


- Mówienie o tym, że jest kryzys ma się nijak do sytuacji w spółce - mówi Andrzej Nalepa, szef ZZPRC w bełcha-towskiej elektrowni. - Będziemy dążyli do tego, aby podwyżki dla pracowników były. 


Beata Nawrot-Miler, rzeczniczka koncernu PGE GiEK SA, wyjaśnia, że spółka szuka rozwiązań pozwalających na dokonanie optymalizacji kosztów, co umożliwi jej dalsze funkcjonowanie i osiąganie dobrych wyników gospodarczych.


- Spółka realizując zapisy porozumienia, które mają charakter kierunkowy, intencjonalny oraz są przejawem dobrej woli pracodawcy i strony społecznej, kieruje się aktualną sytuacją finansową koncernu, w tym także oddziałów spółki, mającą odzwierciedlenie w rzeczywistości gospodarczej - mówi Beata Nawrot-Miler.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie