Złamali zasady kwarantanny. Jeden z mieszkańców tłumaczył, że czuje się jak w więzieniu

mbf, KPP
POlicja Bełchatów
Udostępnij:
Trzy przypadku złamania kwarantanny, kilkanaście pouczeń dla grupujących się mieszkańców i dziewięć mandatów - policjanci podsumowali swoje działania kontrolne w ostatnich dniach

Osoby przebywające na kwarantannie policjanci kontrolują codziennie. Sprawdzają też, czy w mieście i innych miejscach powiatu nie gromadzą się ludzie.

Policjantom w patrolach pomagają żołnierze oraz strażnicy miejscy.

- Osoby, które lekceważą zakazy muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Na terenie powiatu bełchatowskiego mieszkańcy stosują się do ograniczeń wprowadzonych stanem epidemii. Przypadki, gdzie mundurowi na terenie powiatu bełchatowskiego musieli reagować należą do sporadycznych - mówi Iwona Kaszewska, rzecznik policji w Bełchatowie.

W ostatnich kilku dniach zanotowano w powiecie bełćhatowskim trzy przypadki złamania zasad kwarantanny. Jedno ze zgłoszeń dotyczyło mieszkańca Emilina. Jak się okazało, mężczyzna, mimo kwarantanny, wyszedł z domu. Policjanci ustalili, że mężczyzna będąc prawdopodobnie pod wpływem alkoholu poinformował domowników, że „czuje się jak w więzieniu", po czym wyszedł z domu.

- Mimo wielokrotnych prób nawiązania połączenia telefonicznego mężczyzna nie odbierał telefonu - mówi Iwona Kaszewska.

Policjanci interweniowali też w gminie Szczerców. 11 kwietnia około godziny 14.30 mieszkanka Osin wyszła z domu na zakupy łamiąc w ten sposób obowiązek kwarantanny, którym była objęta.

- W rozmowie z policjantami tłumaczyła, że musiała zrobić zakupy, a kwarantanną jest objęta ponieważ u jednego z pracowników w jej zakładzie pracy wykryto zakażenie. Wyjaśniała też, że nie ma żadnych objawów zakażenia.

Interweniowano też wobec mieszkańca Zelowa. 11 kwietnia przed południem mężczyzna objęty kwarantanną kontrolowany był przez policjantów w miejscu zamieszkania.

- Kilka godzin później mundurowi zastali go, kiedy będąc pod wpływem alkoholu wracał do domu z zakupami w postaci kilku puszek piwa. Tłumaczył, że wrócił z zagranicy mieszka sam i nie ma objawów zakażenia.

Jak mówi Iwona Kaszewska, wszystkie te osoby odpowiedzą za naruszanie ograniczeń wynikających z obowiązku kwarantanny. - W przypadkach rażącego naruszenia obowiazku kwarantanny materiały zostaną przekazane do sądu z wnioskiem o ukaranie - dodaje Iwona Kaszewska.

Materiały przekazane zostaną też do Powiatowego Inspektora Sanitarnego, który może nałożyć na wspomniane osoby grzywnę w wysokości nawet 30 tys. zł.

W ostatnich kilku dniach policjanci nałożyli też 9 mandatów dla osób, które nie przestrzegały obowiązujących w okresie epidemii ograniczeń.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie