Wojna śmieciowa w Łodzi: samorządowcy kontra marszałek województwa. Jest też wątek bełchatowski

Marcin Darda
Marcin Darda
Jeszcze w tym tygodniu do Kancelarii Sejmiku ma trafić wniosek Koalicji Obywatelskiej o zwołanie sesji nadzwyczajnej w sprawie „ograniczenia konkurencji na rynku firm zagospodarowujących odpady komunalne przez marszałka województwa łódzkiego” Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę w prawo Marcin Oliva Soto / Polskapresse
Jeszcze w tym tygodniu do Kancelarii Sejmiku ma trafić wniosek Koalicji Obywatelskiej o zwołanie sesji nadzwyczajnej w sprawie „ograniczenia konkurencji na rynku firm zagospodarowujących odpady komunalne przez marszałka województwa łódzkiego”.

NADZWYCZAJNA SESJA ŁÓDZKIEGO SEJMIKU

Wciąż gromadzimy różne sygnały na temat potencjalnych nieprawidłowości w polityce marszałka, które zgłaszają nam samorządowcy z całego województwa - mówi Marcin Bugajski, szef opozycyjnego klubu KO w sejmiku. - Chcemy, by materiał na sesję nadzwyczajną był kompleksowy, a jeśli informacje, które mamy się potwierdzą, wniosek o zwołanie sesji powinien zostać złożony choćby w czwartek.

"WOJNA ŚMIECIOWA" W ŁODZI

Radni KO – Bugajski i Tomasz Kacprzak, jednocześnie dyrektor sortowni Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Łodzi – od tygodnia zarzucają marszałkowi Grzegorzowi Schreiberowi (PiS) ograniczanie konkurencji na rynku firm odbierających odpady, a przewodniczącej sejmiku Iwonie Koperskiej (PiS) konflikt interesów. Choć w grudniu Rada Miejska Łodzi głosami KO i SLD podniosła opłaty za wywóz śmieci komunalnych z 24 na 34 zł od osoby w 2021 r m.in. z powodu nieszczelności systemu, do którego budżet miasta musiał w ubiegłym roku 50 mln zł., to dziś narracja KO za podwyżkę obwinia Schreibera. Według KO firma Remondis od dwóch lat czeka na pozwolenie rozszerzenia działalności sortowni na Teofilowie w zakresie odpadów zmieszanych, tymczasem operujący na południu województwa bełchatowski Eko–Region dostał pozwolenie w miesiąc. Tyle, że od 1 grudnia Eko-Region ma nową wiceprezes, czyli Iwonę Koperską.

"UKŁAD ŚMIECIOWY" W ŁODZI

Koperska w całej swej karierze nie miała nic wspólnego z branżą odpadową, była dyrektorką biblioteki w Działoszynie, potem dyrektor personalną w Poczcie Polskiej. W każdym razie w radzie nadzorczej Eko-Region jest były senator PiS i bliski znajomy Schreibera Czesław Rybka, a udziałowcem spółki jest m.in. kontrolowany przez PiS Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Stąd radni KO wywodzą, że Schreiber przewleka postępowanie w sprawie Remondisu w ramach „układu śmieciowego”, bo gdyby Remondis zaczął łódzkie odpady sortować na Teofilowie, zaszkodziłoby to interesom Eko-Regionu, bo Remondis wywozi odpady do jednej z instalacji, której operatorem jest bełchatowska spółka. Gdyby sortownia na Teofilowie ruszyła, wówczas odpady w Łodzi mogłyby być tańsze - uważają radni KO . Tymczasem owe 10 zł podwyżki na osobę - jak twierdzą - ze względu na politykę marszałka wobec Remondisu, może nie być ostatnią podwyżką w tym roku w Łodzi.

PODWYŻKA OPŁAT ZA ŚMIECI W ŁODZI

Marszałek stwierdził, że oskarżenia są „nieprawdziwe i szkalujące”, złożył doniesienie w prokuraturze, a według jego urzędników winę za brak decyzji w sprawie sortowni na Teofilowie ponosi Urząd Miasta Łodzi z uwagi na niekompletną dokumentację.

We wtorek (12 stycznia) do oskarżeń odniosła się przewodnicząca Koperska.

Nie widzę konfliktu interesów, nie zamierzam rezygnować, województwo łódzkie nie ma żadnych udziałów w firmie Eko-Region – mówiła Iwona Koperska na antenie Radia Łódź, jednocześnie zaznaczając, że  jeśli w sejmiku „będą podejmowane tematy i głosowania dotyczące śmieci, nie będzie zabierała głosu w tej sprawie”.

KIEDY WNIOSEK O NADZWYCZAJĄ SESJĘ SEJMIKU?

W KO kwitują te stwierdzenia z ironicznymi uśmiechami, bo „skoro nie ma konfliktu interesów, to dlaczego przewodnicząca zamierza milczeć w sprawie śmieci?” Z kolei PiS twierdzi, że KO kierując oskarżenia w stronę marszałka, chce odwrócić uwagę od faktu, że to kluby KO/SLD przegłosowały podwyżkę w Łodzi i podnosi fałsz argumentów KO przypominając, że trójka łódzkich radnych KO/SLD to, na czele z Tomaszem Kacprzakiem, równocześnie pracownicy MPO, stąd nie wiadomo, czy działają w interesie łodzian, czy firmy, która wypłaca im pensje. Kacprzak dyrektorem w MPO też został mimo braku doświadczenia w branży śmieciowej.

Do zwołania nadzwyczajnej sesji sejmiku potrzebne są podpisy 9 radnych (klub KO liczy 11 radnych – red.). Przewodnicząca sesję nadzwyczajną zwołać najpóźniej w siódmym dniu od złożenia wniosku.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie