Szybki pokaz gry w siatkówkę PGE Skry Bełchatów w Olsztynie [GALERIA]

Adam Kieruzel
Olsztynianie mimo atutu własnego boiska w nieco ponad godzinę musieli uznać wyższość klubu z Bełchatowa
Olsztynianie mimo atutu własnego boiska w nieco ponad godzinę musieli uznać wyższość klubu z Bełchatowa PGE Skra Bełchatów
Udostępnij:
Zawodnicy PGE Skry Bełchatów odnotowali trzecią z rzędu wygraną na parkietach PlusLigi. Tym razem żółto-czarni pokonali w meczu wyjazdowym Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:18, 25:22, 25:20). MVP meczu wybrany został rozgrywający bełchatowian - Grzegorz Łomacz.

W porównaniu z ostatnim meczem w Radomiu w wyjściowej "6" PGE Skry doszło do dwóch zmian. Na środku Norberta Hubera zastąpił Karol Kłos, a na pozycji libero Robert Milczarek zagrał w miejscu Kacpra Piechockiego. W ekipie gospodarzy zabrakło ich gwiazdy - Jana Hadravy, który w starciu z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle doznał kontuzji mięśnia łydki.

Drużyna z Bełchatowa od początku starcia w Olsztynie budowała sobie przewagę, a była to zasługa świetnej gry w każdym elemencie. Żółto-czarni prezentowali się bardzo dobrze w obronie i ataku, a także w polu serwisowym. Również gra blokiem należała w pierwszej partii do PGE Skry. Efektem była wygrana 25:18.

W drugim secie od początku gra była bardziej wyrównana, a olsztynianie przez niemalże całego seta straszyli swoich rywali. Bełchatowianie świetnie prezentowali się na zagrywce, ale w obronie osłabli, a mimo to byli lepsi od Indykpolu AZS. W elemencie ataku i bloku obie strony grały na równym poziomie. Przy stanie 21:21, to jednak przyjezdni wykazali się skupieniem i wygrali 25:22.

Trzecia odsłona to dobry początek żółto-czarnych, którzy w połowie seta osłabli i oddali prowadzenie olsztynianom. Ci jednak niezbyt długo mogli się nim cieszyć, bo PGE Skra wróciła na właściwe tory i prowadziła do samego końca, wygrywając 25:20, a w całym meczu 3:0. W tej partii kluczowa była gra blokiem gości z Bełchatowa oraz duże ryzyko na zagrywce. Tym samym gra olsztynian w obronie osłabła, a to także przełożyło się na atak. W obu tych elementach PGE Skra Bełchatów była stroną przeważającą.

Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Grzegorz Łomacza z PGE Skry, który wykorzystując dobrą postawę defensywy, mógł swobodnie rozrzucać piłki na siatce.

W tabeli PlusLigi PGE Skra po rozegraniu meczu 13. kolejki awansem wskoczyła na pozycję wicelidera, gdzie po 12 meczach ma na koncie 28 punktów.

Kolejnym rywalem żółto-czarnych będzie beniaminek MKS Ślepks Malow Suwałki, z którym bełchatowianie na swoim terenie zagrają w niedzielę 22 grudnia o godz. 17.30. Transmisja w Polsacie Sport.

13. kolejka PlusLigi
Indykpol AZS Olsztyn - PGE Skra Bełchatów 0:3 (18:25, 22:25, 20:25)

Indykpol AZS: Woicki, Andringa, Mousavi, Kapica, Żaliński, Poręba, Żurek (libero) oraz Mika, Sokołowski, Pietraszko

PGE Skra: Łomacz, Ebadipour, Kłos, Petković, Szalpuk, Kochanowski, Milczarek (libero)

MVP: Grzegorz Łomacz (PGE Skra Bełchatów)
widzów: 2399

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Szybki pokaz gry w siatkówkę PGE Skry Bełchatów w Olsztynie [GALERIA] - Bełchatów Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie