Szczepienia dla 40 -latków na koronawirusa. Rząd nagle uruchomił zapisy na szczepienia dla dla 40-latków. Są już wstrzymane! 1.04.0221

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska

Wideo

Zobacz galerię (10 zdjęć)
W czwartek rząd nagle i bez zapowiedzi uruchomił na pacjent.gov zapisy na szczepienia dla osób w wieku 40 plus, czyli roczników 1981 i starszych. Najpierw przydarzyła się awaria internetowego konta pacjenta. Po około dwóch godzinach zapisy tych roczników wstrzymano.

Zapisy przyjmowane są dla osób w wieku 40 plus, czyli dla roczników 1981 i starszych. Rejestracja na szczepienia odbywa się podobnie jak w przypadku osób starszych. Zapisać się można na kilka sposobów:

  • przez stronę pacjent.gov.pl (dla osób, które mają Internetowe Konto Pacjenta)
  • przez infolinię 989,
  • przez wysłanie SMS na numer 664 908 556 o treści: SzczepimySie
  • osobiście lub telefonicznie w punkcie szczepień

Ogłoszenie decyzji o uruchomieniu zapisów już dla osób w wieku 40 plus zaskoczyło mieszkańców regionu. Informacja pojawiła się w mediach w czwartek rano. Część mieszkańców regionu wzięła ją za primaaprilisowy żart. Okazało się jednak, że zapisy naprawdę ruszyły.

40-latkowie z Łodzi i regionu natychmiast rzucili się zapisywać na szczepienia. Przed godziną 9 rano zawiesiły się systemy rejestracji elektronicznej i internetowe konto pacjenta. Ale terminy były. Pan Marcin z Łodzi zdobył miejsce bardzo szybko.

- Zapisałem się przez Internetowe Konto Pacjenta, mam termin już na 6 kwietnia, dwa miesiące wcześniej niż mój ojciec - mówi łodzianin.

Większość 40-latków z Łodzi dostała przydzieloną szczepionkę firmy Moderna, ale były też dla nich terminy na szczepionkę Pfizera. Jednak po godz. 10 możliwość rejestracji 40 i 50-latków została zawieszona. Łodzianie, którzy dzwonili na infolinię słyszeli, że ich skierowań nie ma.

Według wcześniejszych planów rząd zakładał zapisy kolejnych roczników dopiero w dniach 12 -24 kwietnia. Miały się wówczas zapisywać kolejno osoby w wieku 59-48 lat, czyli roczniki 1962-1973.

Tajemnica wyjaśniła się po konferencji Michała Dworczyka, pełnomocnika rządu ds. szczepień. Okazało się, że rząd uruchomił zapisy dla osób młodszych, które wcześniej zgłosiły chęć szczepień, bo zainteresowanie wśród starszych roczników było mniejsze niż zakładano.

Okazało się jednak, że przy okazji popełniono błąd. 40-latkowie mieli dostawać terminy majowe, a przez pomyłkę przyznano im miejsca już na początku kwietnia. Dlatego rejestrację zawieszono, a wyznaczone terminy mają być przesuwane.

- Do każdej tej osoby będzie dzwonił automat bądź konsultant proponując konkretny termin szczepienia w drugiej połowie maja - mówił na konferencji prasowej Michał Dworczyk. Zmiana terminów ma nastąpić w piątek.

Około godz. 10 stronie rejestracji pojawił się komunikat "przerwa techniczna", a dzwoniący na infolinię słyszeli, że ich skierowania nie ma. Zapisy mają być wznowione w czwartek po południu.

W drugim kwartale szczepienia mają gwałtownie przyspieszyć. W każdym powiecie ma powstać masowy punkt szczepień wzorowany na tym działającym w Łodzi przy ul. Lumumbowie.

Szczepienia mają być wykonywane m.in. w aptekach, punktach drive-thru, nie tylko przez lekarzy, ale też przeszkolonych dentystów, ratowników medycznych, fizjoterapeutów czy diagnostów medycznych. Uproszczona ma być też kwalifikacja na szczepienia. W przypadku braku przeciwskazań zdrowotnych podstawą ma być wypełniony przez pacjenta formularz.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie