Sołtysi chcą mieć więcej do powiedzenia, zbierają podpisy pod projektem

Przemysław Chrzanowski
Możliwe, że niebawem sołtysi będą mogli mieć więcej do powiedzenia na wsi, a ich głos nie przepadnie w urzędniczym chaosie. Wszystko za sprawą projektu ustawy opracowanego przez Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów.

Zwykło się mawiać: „Sołtys tyle może, ile wieś pomoże”. Tyle, że dzisiejsza wieś często staje okoniem wobec poczynań społeczników. Sołtysi bywają intruzami, których nie wpuszcza się na podwórko. Bywają też piątym kołem u wozu, wadzącym gminnym włodarzom. Istnieje szansa, że niebawem będą mogli mieć więcej do powiedzenia, a ich głos nie przepadnie w urzędniczym chaosie. Wszystko za sprawą projektu ustawy opracowanego przez Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów.

- Projekt ten jest niezwykle wartościowy, bo daje sołectwom możliwość podejmowania samodzielnych przedsięwzięć, opracowywania i realizowania różnych programów, które rozwiną gospodarczo wieś. Sołectwa będą mogły pozyskiwać dotacje z budżetu gminy i inne środki zewnętrzne np. darowizny sponsorów, czy środki z UE. Epokową zmianą będzie możliwość prowadzenia własnego rachunku bankowego. Sołectwo w pewnym sensie otrzyma osobowość prawną, dzięki czemu będzie mogło podejmować i realizować własne inicjatywy lokalne – wyjaśnia Grażyna Jałgos-Dębska z KSS.

Zmienić ma się także to, że sołtysi wreszcie będą mieli możliwość podjęcia formalnej dyskusji z władzami lokalnymi. W biurokratycznej machinie ich głos praktycznie się dziś nie liczy. Dlaczego? Bo nikt ich udziału w dyskusji nie traktuje w sposób formalny. W przygotowywanej ustawie zwrócono uwagę na konieczność wprowadzenia interpelacji sołeckich. . To spowoduje, że podejmowanych przez sołtysa, czy też radę sołecką kwestii nie będzie się zamiatało pod dywan.

Jeden z zapisów w przygotowanym projekcie ustawy dotyczy ustalenia diety dla sołtysów. Przyznanie im regularnego wynagrodzenia budzi jednak kontrowersje. – Przygotowując ten dokument sami spieraliśmy się, czy ów zapis nie kłóci się ze społecznym mandatem sołtysów. Czy to etyczne, by wynagradzać ludzi pełniących funkcje społeczne. Pojawiły się opinie, że niektórzy będą starać się o stołtysi stołek tylko dla pieniędzy – mówi Grażyna Jałgos-Dębska.

- Ma to sens. Jeśli jest się sołtysem w dużej miejscowości, gdzie istnieje możliwość pozyskania jakiegoś procentu ze zbieranego podatku, to pewnie komuś takiemu dieta nie jest potrzebna. W takiej wsi jak moja z tego tytułu wynagrodzenie jest śladowe. Nie dość, że ludzi coraz mniej, to jeszcze większość płaci te podatki elektronicznie. Do tego nie wszędzie z nakazem płatniczym jestem w stanie wejść. Szczególnie dotyczy to nowych mieszkańców, którzy przybyli do nas z miasta. Mają szczelnie poogradzane posiadłości, a kiedy dzwonię do furtki i się przedstawiam, to nawet do mnie nie wychodzą. Twierdzą, że mnie nie znają i za nic płacić nie będą – śmieje się Andrzej Kos, sołtys Kadłuba w gminie Wieluń – W gminie Wieluń mamy dietę w wysokości 150 zł. Proszę mi wierzyć, ja o wiele więcej przejeżdżę w służbowych sprawach do miasta. W tej sytuacji ustawowo przyznany grosz z pewnością każdemu sołtysowi by się przydał.

Co się musi wydarzyć, by dokument przygotowany przez Krajowe Stowarzyszeni Sołtysów trafił do parlamentu? - Projekt ten ma szansę stać się projektem obywatelskim, jeśli zyska wystarczającą liczbę podpisów. Jest to wyjątkowa szansa dla sołtysów, mieszkańców obszarów wiejskich, aby wziąć udział w poprawianiu prawa dotyczącego siebie i swoich sołectw. Obecnie trwa akcja zbierania podpisów, bowiem żeby projekt uzyskał bieg, musimy w niespełna trzy miesiące (do połowy listopada) zebrać ich aż 100 tys. – informuje Grażyna Jałgos-Dębska.

FLESZ: Klimat nie zwariował, eksperci uspokajają

Wideo

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysiek

w gminie Łęczyca są tacy sołtysi którzy wcale nie dbają o interesy mieszkańców dla nich liczy się dieta za udział w sesji i zatrudnienie rodziny w urzędzie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3