Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Siatkarze PGE Skry Bełchatów przegrali złotego seta z GKS Katowice i zajęli 12.miejsce w lidze. Pożegnanie Karola Kłosa

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Radosław Marzec i Piotr Bielarczyk pożegnali Karola Kłosa.
Radosław Marzec i Piotr Bielarczyk pożegnali Karola Kłosa.
W rewanżowym meczu o 11 miejsce w Plus Lidze siatkarze PGE Skry Bełchatów pokonali GKS Katowice 3:0, ale to zwycięstwo nie cieszy. W pierwszym meczu bełchatowianie przegrali bowiem 1:3, więc konieczne było rozegranie w Bełchatowie złotego seta, a w nim działy się takie rzeczy, że kibice przecierali oczy ze zdumienia.

PGE Skra Bełchatów do ostatniego meczu w sezonie przystąpiła w najsilniejszym składzie z Mateuszem Bieńkiem, Aleksandarem Atanasijeviciem, Karolem Kłosem. Od pierwszych piłek wyższość bełchatowian widoczna była w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Gospodarze wygrali zdecydowanie trzy sety do 18, 21 i 20. Najwięcej punktów zdobyli Alekandar Atanasijević i Mateusz Bieniek po 11 oraz Karol Kłos i Filippo Lanza po 9. Gwiazdy nie zawiodły, ale to nie był koniec meczu.
O zwycięstwie w dwumeczu i zajęciu 11 miejsca zadecydował złoty set. Zaczął się niespodziewanie - od prowadzenia zdeklasowanych wcześniej gości 4:1. Katowiczanie rozpoczęli złotego seta ze zdwojoną energią. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki role się odwróciły. Fantastycznie grał Gonzalo Quiroga. Ten zawodnik brylował w złotym secie. PGE Skra przegrywała 3:7 po asie Gonzalo Quirogi. Argentyńczyk popisał się asami serwisowymi i było 3:9. Andrea Gardini wziął czas. Bełchatowianie odrobili nieco 6:10. Po złej zagrywce Jakuba Szymańskiego było 8:12. Dwie kolejne udane zagrywki Mateusza Bieńka dały nadzieję - 10:12. Zaatakował znów Gonzalo Quiroga - 10:13. Dick Kooy zdobył punkt - 11:13. Aleksandar Atanasijević przestrzelił - 11:14, a później został zablokowany - 11:15 i koniec marzeń o udanym pożegnaniu.

Przed meczem prezesi PGE Skry uhonorowali Karola Kłosa. 3 mistrzostwa Polski, 3 Puchary i 4 Superpuchary Polski, medale Ligi Mistrzów i Klubowych Mistrzostw Świata - tak Karol Kłos zapisał w historii #TeamSkra piękną kartę. Rozegrał 13 sezonów w barwach PGE Skry. To był jego ostatni występ w bełchatowskiej drużynie. Zawodnika uhonorowali prezesi PGE Skry Piotr Bielarczyk i Radosław Marzec.

PGE Skra Bełchatów - GKS Katowice 3:0 (25:18, 25:21, 25:20), złoty set 11:15
PGE Skra: Filippo Lanza 11, Mateusz Bieniek 14, Aleksandar Atanasijević 13, Dick Kooy 13, Karol Kłos 9, Grzegorz Łomacz 3, Jędrzej Gruszczyński (l) oraz Bartłomiej Janus, Lukas Vasina. Trener: Andrea Gardini.
GKS Katowice kończy sezon na 11 miejscu, a PGE Skra Bełchatów na 12.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na belchatow.naszemiasto.pl Nasze Miasto