Rafał Ulatowski i piłkarze nie mogą się już doczekać wyjazdu na Cypr

Paweł Hochstim
Maciej Małkowski od niedzieli będzie trenował na Cyprze
Maciej Małkowski od niedzieli będzie trenował na Cyprze fot. Dariusz Śmigielski
W niedzielę skończy się problem trenera Rafała Ulatowskiego ze znalezieniem miejsca do treningów dla piłkarzy PGE GKS Bełchatów.

Zespół na dziesięć dni poleci na Cypr.

- Na razie nie mamy gdzie dobrze poćwiczyć, bo zajęcia na sztucznej trawie to jednak nie to samo, co na naturalnej - mówi Ulatowski. Na Cyprze nie będzie miał takich problemów. W środę w Aya Napie, gdzie od niedzieli będą trenować bełchatowianie, było 11 stopni Celsjusza i świeciło słońce.

Przed wylotem piłkarzy GKS czekają jeszcze cztery treningi. W czwartek zawodnicy mają ćwiczyć na sztucznym boisku w ośrodku Antoniego Ptaka w Gutowie Małym. Tak samo ma być w piątek i sobotę. Oczywiście pod warunkiem, że nie będzie nagłych i mocnych opadów śniegu, tak jak w środę. Mecz sparingowy, który bełchatowianie mieli rozegrać w Kleszczowie z ŁKS, został odwołany.

Ulatowskiemu zależało, by sparing się odbył, bo chciał obejrzeć w akcji nowych zawodników - Zbigniewa Zakrzewskiego i Macieja Wilusza. Ten pierwszy jest pewniakiem do podpisania kontraktu, natomiast ten drugi wciąż walczy o miejsce w samolocie lecącym na Cypr. Środowy mecz miał być dla niego ostatnią próbą.

Ulatowski do Aya Napy zabierze 23 piłkarzy. Lista zostanie ogłoszona po sobotnim treningu. Z pewnością kilku piłkarzy nie wywalczy sobie miejsca w kadrze, ale zdecydowana większość może być pewna wylotu na Cypr.

Piłkarze polecą na zgrupowanie, ale przyszłość klubu wciąż nie jest znana. Jak się dowiedzieliśmy, rozmowy PGE Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów SA i Bełchatowsko-Kleszczowskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego na temat przejęcia akcji klubu stanęły w martwym punkcie. Czas ucieka, bo minister skarbu wyraził zgodę, by kopalnia pozostała właścicielem klubu tylko do końca marca.

Jak już Dziennik Łódzki informował, z końcem sezonu wygasną umowy dziesięciu zawodników GKS. Rozmowy w sprawie nowych kontraktów jeszcze się nie rozpoczęły, ale - jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się w klubie - być może nawet jeszcze przed wyjazdem na Cypr niektórzy piłkarze usłyszą propozycję prze-dłużenia umów. Do niedzieli kontrakty mają podpisać Zakrzewski i Tomasz Wróbel. Pomocnik bełchatowskiej drużyny ostatecznie wynegocjował półtoraroczny kontrakt, w który będzie wpisana kwota odstępnego, gdyby otrzymał w trakcie trwania umowy lepszą propozycję.

Ulatowski, mimo kłopotów GKS, jest optymistą. - Odeszli Paweł Magdoń i Carlo Costly, a kontuzja wyeliminowała Maćka Korzyma. Ale jest Zbyszek Zakrzewski, a po urazie wrócił Marcin Drzymont. Wierzę, że jesteśmy w stanie skutecznie walczyć o cele, które zaplanowaliśmy sobie przed startem rozgrywek.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie