Posłanka PiS Małgorzata Janowska dyrektorem w Elektrowni Bełchatów. "To jest 30, 40 tysięcy najmarniej licząc miesięcznie"

Marcin Darda
Marcin Darda
Nie milkną kontrowersje wokół powołania na stanowisko dyrektor finansowej w Elektrowni Bełchatów Małgorzaty Janowskiej, posłanki klubu PiS. "To jest 30, 40 tysięcy najmarniej licząc miesięcznie, czyli tyle kosztuje poparcie rządu Mateusza Morawieckiego" - dociskał Robert Mazurek wicerzecznika PiS Radosława Fogiela w wywiadzie RM FM.
CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYCH SLAJDACH>>>
Nie milkną kontrowersje wokół powołania na stanowisko dyrektor finansowej w Elektrowni Bełchatów Małgorzaty Janowskiej, posłanki klubu PiS. "To jest 30, 40 tysięcy najmarniej licząc miesięcznie, czyli tyle kosztuje poparcie rządu Mateusza Morawieckiego" - dociskał Robert Mazurek wicerzecznika PiS Radosława Fogiela w wywiadzie RM FM. CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYCH SLAJDACH>>>Twitter/Małorzata Janowska
Udostępnij:
Nie milkną kontrowersje wokół powołania na stanowisko dyrektor finansowej w Elektrowni Bełchatów Małgorzaty Janowskiej, posłanki klubu PiS. "To jest 30, 40 tysięcy najmarniej licząc miesięcznie, czyli tyle kosztuje poparcie rządu Mateusza Morawieckiego" - dociskał Robert Mazurek wicerzecznika PiS Radosława Fogiela w wywiadzie RM FM.

Małgorzata Janowska, związana z Republikanami bełchatowska posłanka klubu PiS, dyrektorem ekonomiczno-finansowym należącej do PGE GiEK SA. Elektrowni Bełchatów, jest od zeszłego tygodnia. Wcześniej, niedługo przed tym, jak w lutym 2017 r. została posłanką z listy Kukiz'15 w miejsce tragicznie zmarłego Rafała Wójcikowskiego, przeszła z pracy na stanowisku dyrektora oddziału BIZ Bank SA w Piotrkowie Trybunalskim właśnie do PGE GiEK SA. w Bełchatowie. To koncern należący do Skarbu Państwa, czyli politycznie kontrolowany przez PiS.

Janowska nie jest posłanką zawodową, co oznacza, że pracodawca jest obowiązany zwalniać ją z pracy na czas obowiązków sejmowych. O jej angaż w państwowej spółce wicerzecznika PiS Radosława Fogiela dopytywał Robert Mazurek w rozmowie RMF FM.

"(...)To jest 30, 40 tysięcy najmarniej licząc miesięcznie, czyli tyle kosztuje poparcie rządu Mateusza Morawieckiego. (...) Tylko teraz pytanie. Rozumiem, że to jest taka zbieżność, po prostu spadł na człowieka awans. Czasami tak się zdarza, no trudno, co robić. No taka karma, prawda? No i akurat wtedy, kiedy chciał popierać rząd.

Ja sądzę, że pani poseł się o ten awans ubiegała, bo było to jak się domyślam w ramach rekrutacji wewnętrznej. Ale ja naprawdę nie jestem ekspertem od spraw kadrowych w Elektrowni Bełchatów - odpowiedział Fogiel.

Przypomnijmy: gdy Janowska została posłanką, nie weszła do klubu Kukiz'15. W kolejnych wyborach, w 2019 r. wystartowała już z listy PiS. Jej kariera przyspieszyła wskutek najpierw odejścia, a potem powrotu do klubu PiS. W czerwcu 2021 r. odeszła wraz z dwoma posłami, wskutek czego PiS stracił w Sejmie większość.

Cała trojka wróciła w połowie lipcu, choć już jako reprezentanci Republikanów, nowego koalicjanta PiS, to dzięki temu większość ponownie udało się skleić. Sprawa powrotu Janowskiej była tak ważna, że głos zabrał nawet prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Poróżnił nas stosunek do spraw odnoszących się do energetyki i przyszłości Bełchatowa - mówił przed kamerami Kaczyński. - Doszliśmy do bardzo konkretnego porozumienia. Uczestniczył w tym także pan premier. Są podstawy do tego, by nasza jedność przez długi czas trwała.

Co działo się potem? Otóż już w sierpniu, niecały miesiąc po powrocie posłanki do klubu PiS, prezesem PGE GiEK SA w Bełchatowie został Andrzej Legeżyński, w branży uchodzący właśnie za człowieka wskazanego na to stanowisko przez posłankę Janowską.

We wrześniu zaś wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński złożył wniosek do ministra spraw wewnętrznych i administracji o zmianę granic gminy Kleszczów, by na olbrzymich dochodach podatkowych płynących m.in. z wydobycia węgla skorzystała także gmina Bełchatów. To autorski pomysł posłanki Janowskiej z 2018 r., rok później przez premiera Morawieckiego odrzucony, a teraz sprawa jest w toku.

Wreszcie 13 grudnia 2021 r. posłanka zostaje dyrektorem ekonomiczno-finansowym Elektrowni Bełchatów. PGE GiEK SA. na pytania m.in. czy to sama posłanka, jak sugerował Radosław Fogiel, zabiegała o to stanowisko i ile zarobi, odpowiada nam, że stanowisko otrzymała "zgodnie z procedurami obowiązującymi w spółce".

"Ze spółką PGE GiEK, do której należy bełchatowska elektrownia, Małgorzata Janowska związana jest od ponad 5 lat i posiada niezbędne kwalifikacje do objęcia nowego stanowiska. (...) Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych, pracodawca nie może podawać do publicznej wiadomości dokładnej wysokości wynagrodzeń swoich pracowników"

O kulisy powołania na to stanowisko zapytaliśmy także Małgorzatę Janowską. Jak dotychczas odpowiedzi nie uzyskaliśmy.

wsp. Arkadiusz Krystek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Lek na COVID-19 zatwierdzony, na razie warunkowo

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie