Piłkarze i trener nie wiedzą, czy swoją przyszłość mogą wiązać z Bełchatowem

Paweł Hochstim
Czy trener Rafał Ulatowski zastanawia się nad końcem wielkiej piłki w Bełchatowie?
Czy trener Rafał Ulatowski zastanawia się nad końcem wielkiej piłki w Bełchatowie? fot. Dariusz Śmigielski
Po remisie 1:1 w Kielcach z Koroną piłkarze PGE GKS Bełchatów tracą już siedem punktów do trzeciego miejsca w tabeli, które gwarantuje grę w następnej edycji Ligi Europejskiej.

To strata, którą tylko teoretycznie można odrobić.

PGE GKS jest jedną z dwóch drużyn w polskiej ekstraklasie, które o nic już nie walczą. Podobnie jak Lechia Gdańsk, bełchatowski zespół ani nie wywalczy miejsca w pucharach, ani nie spadnie. Pozostali wciąż jeszcze mają o co walczyć.

- To nie był ten Bełchatów, który chcę oglądać - mówi trener PGE GKS Rafał Ulatowski. - Po grze mojego zespołu było widać, że od trzech tygodni nie graliśmy meczu. Mieliśmy wiele takich zagrań, które nie przy-stoją piątej drużynie ekstraklasy.

Na największe słowa uznania w zespole PGE GKS zasłużył Łukasz Sapela. Bełchatowski bramkarz obronił mnóstwo trudnych strzałów, a przy karnym był o krokod skutecznej interwencji.

Po remisie w Kielcach, który praktycznie oznacza koniec nadziei pucharowych, można spodziewać się, że piłkarze będą już myśleć poważniej o swojej przyszłości. A wielu z nich, podobnie zresztą jak Ulatowski, nie wie, czy tę przyszłość mogą wiązać z Bełchatowem. Choć aż jedenastu zawodnikom kończą się w czerwcu kontrakty, nadal rozmowy w sprawie ich prze-dłużenia nie są konkretne. Dość powiedzieć, że choć od blisko miesiąca właścicielem GKS jest Bełchatowsko-Kleszczowski Park Przemysłowo-Technologiczny, jego przedstawiciele nie spotkali się jeszcze z zespołem. Wydawało się, że przejęcie klubu przez park może być dobrym krokiem w przyszłość, ale dzisiejsza rzeczywistość pokazuje, że może być znacznie gorzej.

Coraz bardziej prawdopodobne jest, że bełchatowscy piłkarze będą szukać sobie nowych miejsc pracy. Podobnie jak Ulatowski na brak ofert nie będą narzekać. Bezpłatne pozyskanie takich graczy, jak Mariusz Ujek, Dariusz Pietrasiak, Jakub Tosik, czy Patryk Rachwał, to okazja, z której chętnie skorzysta wiele zespołów. A Ulatowski wciąż jest wymieniany w gronie ewentualnych kandydatów do fotela trenera Wisły Kraków i Legii Warszawa.

W dwóch najbliższych kolejkach piłkarze PGE GKS znowu zagrają na wyjazdach. W sobotę o godz. 17 zmierzą się we Wrocławiu ze Śląskiem, a we wtorek o godz. 18.15 zagrają z Polonią w Warszawie.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie