PEC Bełchatów: podwyżka za ciepło od stycznia

Maciej Wiśniewski
PEC Bełchatów wprowadza nieznaczną podwyżkę od stycznia
PEC Bełchatów wprowadza nieznaczną podwyżkę od stycznia archiwum Polska Press
PEC Bełchatów podwyższa opłaty za ciepło z początkiem nowego roku.

Z początkiem nowego roku mieszkańcy Bełchatowa zapłacą więcej za ciepło. Podwyżka nie będzie duża, ale wywołuje emocje.

- Jak to jest, że kolejny rok z rzędu nie ma zimy, mrozów nie ma, a podnoszą opłaty za ciepło - denerwuje się emerytowany bełchatowianin, wymachując pismem z PEC, które właśnie otrzymał, zawiadamiającym o podwyżce. - Za co mamy płacić? Skoro nie muszą tak mocno grzać, to powinni wręcz obniżać opłaty - podkreśla.

PEC Belchatów, spółka, w której miasto jest większościowym udziałowcem (Bełchatów ma 83 procent udziałów w PEC, reszta to własność PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA) zweryfikowała swoje koszty.

- Standardowo, co roku analizujemy koszty, które występują w firmie i na ich podstawie przygotowujemy wniosek taryfowy do Urzędu Regulacji Energetyki. Te uzasadnione koszty, są podstawą do korekty naszego cennika - podkreśla Paweł Uznański, wiceprezes i dyrektor techniczny PEC. - Podwyżka jest minimalna, to rząd 2,15 - 2,20 procent. Nie możemy mówić o drastycznej podwyżce. Jest to korekta, która jest niezbędna, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie firmie - dodaje.

Ciepłe zimy paradoksalnie nie są korzystne dla PEC, bo firma sprzedaje mniej energii cieplnej. W ostatnich trzech latach poziom zużycia ciepła przez odbiorców był niższy o ok. 15-17 procent w stosunku do lat poprzednich, kiedy zimy były bardziej srogie. To zdaniem władz PEC sprawia, że mimo nieznacznej podwyżki, mieszkańcy i tak płacą mniej.

- Trzeba mówić o realnych opłatach, a nie cenach - podkreśla Paweł Uznański. - Jeżeli zima jest słaba, to odbiorcy zużywają mniej ciepła, a więc realnie płacą za nie mniej - zaznacza wiceprezes PEC i dodaje:

Średnie rachunki roczne, które generują domki jednorodzinne to według wyliczeń PEC, w granicach 3-4 tys. zł rocznie. Podwyżka kosztować więc będzie ok. 60-80 zł na rok. - W blokach z pewnością będzie to mniej - podkreśla dyrektor Uznański. - Nie jest więc to kwota, która położy gospodarstwa domowe w Bełchatowie - dodaje.

Nowe taryfy obowiązywać będą przynajmniej przez rok, więc jak zapewniają w PEC, to jedyna podwyżka. Kolejnej nie będzie, bo URE zatwierdza taryfy cieplne na cały rok i ani PEC, ani PGE GiEK (bełchatowskie ciepło wytwarza Elektrownia Bełchatów i część taryfy to opłata dla jej właściciela) nie ma możliwości ich zmian wcześniej.

Podwyżka nie ma jedynie związku z ciepłymi zimami. To przede wszystkim efekt inwestycji w nowe sieci, które prowadzi PEC. Podobnie jest np. z liniami wodociągowymi. Każdy kilometr nowej sieci zwiększa opłaty amortyzacyjne i podatki. A to są koszty, które obciążają budżet spółki.

- Wzrastają obciążenia dla firmy, związane z podatkami od nieruchomości, amortyzacją, w związku z majątkiem, który się powiększa - podkreśla Paweł Uznański. - Mieszkańcy chcą, aby rozwijać sieci, podłączać nowych odbiorców i modernizować sieci, tak aby nie było awarii. W związku z tym rośnie ich wartość, a z nią amortyzacja - dodaje.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bełchatowianin
To może obniżyć koszty Zarządu i Rady Nadzorczej?
Dodaj ogłoszenie