Nowak wyrzucony z pierwszej drużyny

Paweł Hochstim
Wszystko wskazuje na to, że Dawid Nowak nie zagra już w GKS Bełchatów
Wszystko wskazuje na to, że Dawid Nowak nie zagra już w GKS Bełchatów fot. Dariusz Śmigielski
Dawid Nowak nie pojechał na zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego, a najbliższe pół roku ma spędzić w zespole Młodej Ekstraklasy.

Nowak w sobotę odrzucił kolejną propozycję przedłużenia kontraktu z PGE GKS Bełchatów.

Jak informował Dziennik Łódzki kilka dni temu, szefowie GKS zdecydowali, iż jeśli będą podejrzewać, że Nowak podpisał już kontrakt z Polonią Warszawa, to piłkarz nie będzie grał w GKS w rundzie jesiennej. Do takich wniosków doszli w sobotę po południu, gdy odbyło się specjalne posiedzenie rady nadzorczej klubu. - Zaproponowaliśmy piłkarzowi bardzo korzystną umowę, która jest wyższa o trzydzieści procent od naszej poprzedniej oferty. Nowak ją jednak odrzucił, a poza tym mamy też zastrzeżenia do formy, w jakiej nam ją przekazał - mówi nam anonimowo osoba związana z GKS.

Nowak 1 stycznia 2011 roku stanie się wolnym piłkarzem i będzie mógł bezpłatnie przenieść się z Bełchatowa do Warszawy. Będzie zatem kolejnym piłkarzem po m.in. Łukaszu Gargule, Tomaszu Jarzębowskim, Dariuszu Pietrasiaku, Patryku Rachwale i Jakubie Tosiku, na którym GKS nie zarobi ani złotówki. Straci też UKS SMS Łódź, który miał zagwarantowany duży procent w kwocie transferowej uzyskanej ze sprzedaży piłkarza. Szefowie GKS rozmawiali z Polonią o sprzedaży Nowaka już latem, ale nie doszli do porozumienia. A na koniec sytuację zaognił właściciel Polonii Józef Wojciechowski, który w wywiadzie dla jednej z gazet obraził działaczy GKS.

Na razie nie ma oficjalnej informacji o tym, że Nowak podpisał umowę z Polonią. Piłkarz nie chce się wypowiadać na temat swojej sytuacji, a władze Polonii informują tylko, że umowa jest gotowa. W Bełcha-towie podejrzewają jednak, że Nowak musiał już złożyć podpis, a ma świadczyć o tym jego zachowanie w trakcie sobotniego spotkania z radą nadzorczą klubu.

Co dla Nowaka oznacza przesunięcie do zespołu grającego w Młodej Ekstraklasie? Właściwie same straty. Po pierwsze sportowe, bo pół roku poza ekstraklasą dla piłkarza grającego w reprezentacji Polski może oznaczać kłopoty z utrzymaniem formy. Tym bardziej, że w drużynie Młodej Ekstraklasy Nowak będzie trenował, ale nie będzie rozgrywał meczów.

Piłkarz straci też bardzo dużo pieniędzy. Klub będzie musiał wprawdzie wypłacać mu kontrakt, ale piłkarz nie zarobi tzw. wyjściówek oraz nie będzie uczestniczył w podziale meczowych premii. Ile straci Nowak? Nieoficjalnie wiadomo, że stałej pensji w GKS ma ok. 35 tysięcy złotych miesięcznie, ale przynajmniej drugie tyle może zarobić, jeśli gra. Tej części zarabiać zatem nie będzie.

Działacze GKS twierdzą, że złożyli piłkarzowi ofertę zbliżoną do tej, którą oferuje Wojciechowski.

Według informacji medialnych, w Warszawie Nowak może zarabiać rocznie 350 tysięcy euro, czyli około miliona czterystu tysięcy złotych.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie