Koniec sprawy Nowaka. W Bełchatowie już nie zagra

Paweł Hochstim
Dawid Nowak w barwach PGE GKS Bełchatów zagrał w 82 meczach w ekstraklasie i zdobył 27 goli
Dawid Nowak w barwach PGE GKS Bełchatów zagrał w 82 meczach w ekstraklasie i zdobył 27 goli Dariusz Śmigielski
Dawid Nowak nie zagra jednak w PGE GKS Bełchatów. Szefowie bełchatowskiego klubu mają dosyć przeciągania sprawy przez napastnika i nie zamierzają już proponować mu nowego kontraktu.

W piątek Nowak pojawił się na sparingowym meczu bełchatowskiej drużyny z Polonią Warszawa. Mimo że do końca roku jest związany kontraktem z klubem z Bełchatowa, nie wziął udziału w przedsezonowej prezentacji oraz nie znalazł się na ogłoszonej przez PGE GKS liście kadry na najbliższy sezon ekstraklasy. Nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Nieoficjalnie słychać było jednak, że powiedział, iż nie chce dłużej grać w Bełchatowie.

Nowak ma w ręku trzyletni kontrakt z Polonią Warszawa, który będzie obowiązywał od 1 stycznia 2011 roku, ale jest w nim zapis, który pozwala piłkarzowi wypowiedzieć go do końca 2010 roku. W trakcie negocjacji szefowie warszawskiego klubu obiecali piłkarzowi, że jeszcze latem wykupią go z Bełchatowa. Na rozmowy w sprawie wykupienia Nowaka przyjechał nawet były premier Józef Oleksy, ale nic nie wskórał. Szefowie bełchatowskiego klubu twardo negocjowali wysokość kwoty transferowej i nie zgodzili się na proponowane przez Polonię 200 tysięcy euro. Na piątkowy sparing Polonii w Bełchatowie przyjechał członek zarządu warszawskiego klubu Paweł Janas, ale nawet nie spotkał się z władzami GKS w sprawie Nowaka. To nie podoba się napastnikowi, który nie chce stracić połowy najbliższego sezonu. Szefowie GKS już wcześniej zadeklarowali, że jeśli Nowak nie przedłuży umowy, to pół roku spędzi w rezerwach i to nawet bez prawa gry w meczach Młodej Ekstraklasy.

W ostatnim czasie warszawski klub sprawiał wrażenie mało zainteresowanego Nowakiem. Polonia pozyskała dwóch znanych napastników - Euzebiusza Smolarka i Artura Sobiecha. Pierwszy z nich przyszedł bezpłatnie, natomiast za drugiego Polonia zapłaciła milion euro. Dla Nowaka powoli zaczyna brakować miejsca w Polonii. Obaj nowi gracze będą w Warszawie świetnie zarabiać, bo nieoficjalnie wiadomo, że podpisali kontrakty przekraczające kwotę 300 tysięcy euro rocznie. Nowak, według umowy z Polonią, od 1 stycznia będzie dostawał 380 tys. euro za rok.

Nieoficjalnie mówi się, że menedżer Nowaka Mariusz Piekarski znalazł piłkarzowi klub, który jest skłonny jeszcze latem wykupić piłkarza z Bełchatowa. Na pół roku przed wygaśnięciem kontraktu szefowie GKS są skłonni przyjąć ofertę sprzedaży Nowaka na poziomie 300 tysięcy euro. To byłoby najlepsze rozwiązanie zarówno dla GKS, jak i samego piłkarza.

O ile w serialu pt. "Przyszłość Nowaka" nie zajdzie kolejny sensacyjny zwrot, Dawid Nowak nie zagra już w PGE GKS, a Bełchatów opuści w trakcie przerwy zimowej w rozgrywkach ekstraklasy. Wiadomo jednak, że rezygnacja z dalszych negocjacji z Nowakiem oznacza, że bełchatowianie jeszcze przed końcem obecnego okienka transferowego będą chcieli wzmocnić swój zespół.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie