Inicjatorzy referendum w Klukach przedstawili dziś swoje stanowisko

Anna Frysz
Inicjatorzy referendum w sprawie odwołania wójt gminy Kluki Renaty Kaczmarkiewicz oficjalnie przedstawili dziś powody dla których postanowili zorganizować referendum

Konferencja prasowa poświęcona inicjatywie referendalnej w sprawie odwołania wójt gminy Kluki Renaty Kaczmarkiewicz przed upływem kadencji odbyła się dziś w Klukach.

Inicjatorzy referendum po raz pierwszy publicznie opowiedzieli o swojej inicjatywie. Przedstawili argumenty, które ich zdaniem przemawiają za przeprowadzeniem referendum. Opowiedzieli też o tym, jak zakończyło się zbieranie podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum i jakie będą ich kolejne kroki.

- Dzisiaj występujemy w imieniu 1000 mieszkańców, ponieważ tyle udało nam się zebrać podpisów - mówi Monika Kowalska pełnomocnik inicjatorów. - Przedwczoraj złożyliśmy wniosek do komisarza wyborczego wraz z podpisami mieszkańców. Zgodnie z ustawą komisarz ma teraz 30 dni na wydanie postanowienia w którym zawrze również kalendarz wyborczy.

Jak mówią, zdecydowali się zainicjować sprawę przeprowadzenia referendum ze względu na sposób sprawowania urzędu przez obecną wójt. Inicjatorzy przypomnieli, iż gmina musi oddać 350 tys. zł dotacji do gminy Kleszczów ponieważ nie zrealizowała inwestycji na którą uzyskała dotację.

- Wójt powinien pozyskiwać środki zewnętrzne, a nie tak w lekkomyślny sposób je tracić - mówią i wyliczają kolejne argumenty, które mają przemawiać za koniecznością zmian w gminie Kluki.

Ich zdaniem to m.in. nieprzemyślane inwestycje, chaotyczne zarządzanie budżetem gminy, brak współpracy z radą gminy, likwidacja dowozów obiadów dla dzieci w szkole w Parznie oraz w Kaszewicach ze stołówki szkolnej w Klukach czy niewłaściwa polityka kadrowa w urzędzie gminy.

Pomysł przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójt gminy Kluki ujrzał światło dzienne 19 lutego 2021 roku. W ciągu trzech tygodni inicjatorzy referendum zebrali 1054 podpisy pod wnioskiem o jego przeprowadzenie. Teraz czekają na wyznaczenie przez komisarza wyborczego terminu referendum. Aby było ono ważne, musi w nim wziąć udział około 1400 mieszkańców gminy.

Wójt Renata Kaczmarkiewicz przed kilkoma dniami wydała oficjalne oświadczenie w którym odnosi się do stawianych jej zarzutów. Podkreśla, że pracuje dla dobra gminy, przyznając, że współpraca z częścią radnych układa się "opornie".

- Ich sposobem działania jest sprzeciwianie się niemal wszystkim inicjatywom i odsuwania rozwiązywania problemów na nieokreśloną przyszłość - napisała w oświadczeniu.

Podkreśla, iż dba, aby każda decyzja i każde działanie łączyły mieszkańców, a nie dzieliły.

- W związku z moim programem wyborczym, który Państwo zaakceptowaliście powstają nowe drogi gminne, inwestycje oświetleniowe, czy też tereny rekreacyjne, remontujemy placówki oświatowe, wyposażamy straż pożarną w nowy sprzęt - wymienia wójt.

Wylicza, że w minionym roku wykonano inwestycje na kwotę blisko 2 mln 159 tys. 823 zł. Zaznacza też, że w latach 2019-2020 pozyskano z funduszy zewnętrznych ponad 3 mln 500 tys. zł.

- Do kwot umieszczonych w oświadczeniu odniesiemy się w momencie, gdy będziemy znać szczegóły. W tej sprawie zwróciliśmy się już do urzędu - dodaje Monika Kowalska.

Inicjatorzy referendum w Klukach przedstawili dziś swoje stanowisko

Coraz więcej cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie