Były wójt gminy Bełchatów na ławie oskarżonych

mbf
Udostępnij:
Były wójt oskarżony jest o trzy czyny, wszystkie dotyczą czasów, gdy dowodził Urzędem Gminy Bełchatów. Akt oskarżenia przeciwko Kamilowi Ł. trafił już do bełchatowskiego sądu. W tej samej sprawie oprócz wójta na ławie oskarżonych zasiądzie też była skarbnik gminy, którą prokuratura oskarża o dwa czyny.

Były wójt gminy Bełchatów oskarżony

Akt oskarżenia przeciwko byłemu wójtowi i byłej skarbnik to efekt trwającego niemal dwa lata postępowania prokuratorskiego. Śledczy badali finanse gminy Bełchatów po tym, jak w czerwcu 2019 roku Regionalna Izba Obrachunkowa w Łodzi złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Kamila Ł. i byłą skarbnik. Według RIO do łamania prawa doszło przy okazji przygotowywania uchwał budżetowych na 2018 rok oraz podczas zawierania przez byłego wójta umów na szkolenia z kreowania wizerunku.

W tym samym czasie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył też Klub Radnych PiS gminy Bełchatów, wskazując na szereg nieprawidłowości, wśród których najistotniejsze, jak wykazało później prokuratorskie śledztwo, okazało się posługiwanie się przez byłego wójta podrobionym dokumentem - zarządzeniem o powołaniu likwidatora gminnego zakładu komunalnego.

Prokuratura w akcie oskarżenia potwierdziła wnioski, do których wcześniej doszli kontrolerzy RIO. Kamil Ł. i Anna S. (on jako wójt gminy Bełchatów, ona jako skarbnik gminy), byli odpowiedzialni za przygotowanie projektu uchwały budżetowej na 2018 rok.

W projekcie podano, że rozchody w 2018 roku będą wynosić 2,2 mln zł. Tymczasem faktyczna kwota zaciągniętych kredytów, pożyczek, obsługi obligacji oraz kredytu krótkoterminowego wynosiła ponad 3,7 mln zł i taką sumę należało uwzględnić w projekcie budżetu.

Zdaniem prokuratury były wójt i była skarbnik podając zaniżoną kwotę rozchodów nie tylko nie wykazali wymaganej od nich rzetelności. Ich zachowanie było działaniem umyślnym. Zaniżyli zobowiązania, bo gdyby podali te prawdziwe, to okazałoby się, że gmina Bełchatów przekracza ustawowe wskaźniki zadłużenia i budżet na 2018 rok w ogóle nie mógłby zostać uchwalony.

Do akcji wkroczyłaby wtedy Regionalna Izba Obrachunkowa. Właśnie uniknięcie kontroli RIO i podjęcia przez Izbę działań „zaradczych” - taki, zdaniem prokuratury, cel przyświecał oskarżonym.

Zdaniem prokuratury przekroczyli uprawnienia

Kamil Ł. i Anna S. wspólnie odpowiedzą też przed sądem za przekroczenie uprawnień i posługiwanie się sfałszowanym zarządzeniem w sprawie powołania likwidatora Zakładu Gospodarki Komunalnej. Zakład był likwidowany pod koniec 2011 r.

Procedurę likwidacyjną RIO badała półtora roku później. Gdy kontrolerzy zażądali zarządzenia w sprawie powołania likwidatora gminnego zakładu komunalnego, była skarbnik przekazała im dokument, sporządzony jakoby 21 listopada 2011 roku. Okazało się jednak, że w 2011 roku zarządzenie w sprawie powołania likwidatora nie zostało w ogóle wydane, a dokument, który w 2013 roku został przekazany RIO, był spreparowany na potrzeby kontroli.

Były wójt gminy Bełchatów oskarżony jest też o przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Według prokuratury doszło do tego przy okazji zawarcia przez Kamila Ł. dwóch umów na szkolenia z kreowania wizerunku. W szkoleniach wziął udział jako jedyny uczestnik.

W ocenie prokuratury szkolenie nie było wypełnieniem zadań gminy, a jedynie działaniem, na którym korzystał Kamil Ł. jako osoba prywatna. Za coaching płacił nie on, a Urząd Gminy Bełchatów. I to wcale nie mało bo 32 tys. 400 zł. Na tyle właśnie, zdaniem śledczych, opiewa szkoda w majątku gminy.

Za niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień byłym urzędnikom gminy Bełchatów może grozić do trzech lat pozbawienia wolności. Jeśli sąd uzna, że były wójt przekraczając uprawnienia działał w celu osiągnięcia korzyści materialnej, Kamilowi Ł. może grozić od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że dla byłego wójta gminy Bełchatów jest to już kolejne doświadczenie z wymiarem sprawiedliwości. Jesienią 2019 roku Sąd Rejonowy w Bełchatowie uznał Kamila Ł. w winnym poświadczenie nieprawdy w związku z budową drogi w Dobrzelowie i próbę tuszowania przestępstwa. Skazał go wówczas na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 12 miesięcy oraz grzywnę. Sąd Okręgowy w Bełchatowie utrzymał ten wyrok w mocy.

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie