Bełchatów. W PGE Gigantach Mocy stanęła makieta przedstawiająca pokopalniane tereny w przyszłości

Grzegorz Maliszewski
W PGE Gigantach Mocy stanęła olbrzymia makieta, która prezentuje pokopalniane tereny poddane rekultywacji. Na razie to koncepcje, które staną się rzeczywistością za kilkadziesiąt lat
W PGE Gigantach Mocy stanęła olbrzymia makieta, która prezentuje pokopalniane tereny poddane rekultywacji. Na razie to koncepcje, które staną się rzeczywistością za kilkadziesiąt lat Grzegorz Maliszewski
W PGE Gigantach Mocy stanęła makieta przedstawiającą rekultywację kopalni. Jak za kilkadziesiąt lat będą wyglądały tereny, na których obecnie wydobywany jest węgiel?

Wiele wskazuje na to, że za kilkadziesiąt lat tereny po bełchatowskiej kopalni staną się jedną z największych atrakcji turystycznych w regionie. Dzisiejsze odkrywki zamienią się bowiem w jeziora, a zwałowisko zewnętrzne koło Szczercowa w wielki park rozrywki. Plany związane z przyszłością i kierunkami rekultywacji terenów pokopalnianych można już oglądać w MCK PGE Giganty Mocy na specjalnie przygotowanej makiecie, na której przedstawiono istniejącą już górę Kamieńsk, ale również przyszłe jeziora i sposób zagospodarowania terenów wokół obecnie funkcjonujących odkrywek.

- Tereny pogórnicze stwarzają niepowtarzalne i wielorakie możliwości ich zagospodarowania. Duża powierzchnia terenu pozwala na utworzenie nowej jakości geograficznej o znaczeniu regionalnym, a nawet krajowym - mówi Sławomir Zawada, prezes koncernu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Przygotowane koncepcje zakładają, że zarówno w wyrobisku Bełchatów, jak i Polu Szczerców, powstaną dwa jeziora o głębokości ok. 160 metrów. Wokół nich zlokalizowane mają być liczne atrakcje, m.in. plaża z kąpieliskiem, przystań dla jachtów oraz tor wodny. Plany PGE zakładają również, że na pokopalnianych terenach powstaną m.in. trasa do wspinaczki czy ogród tematyczny. Z pewnością wraz z powstaniem jezior rozwinie się turystyka i będą powstawać ośrodki wczasowe. Na zapleczu obecnej kopalni miałoby powstać również muzeum górnictwa.

- Poszczególne funkcje zostaną tak rozmieszczone w terenie, aby w maksymalnym stopniu wykorzystać ogromny potencjał krajobrazu poeksploatacyjnego dla uatrakcyjnienia regionu - mówi Sławomir Zawada.

W olbrzymich jeziorach, które mają być najgłębszymi w Polsce (Hańcza na Mazurach ma głębokość 108 metrów), kąpać będą mogły dopiero kolejne pokolenia bełchatowian. Rozpoczęcie zalewania odkrywek wodą planowane jest dopiero w 2051 roku. Jeziora mają być gotowe w 2069 roku. Dlaczego zalewanie odkrywek rozpocznie się tak późno?

W Polu Bełchatów prace związane z przygotowaniem wyrobiska do funkcji jeziora mają rozpocząć się w połowie 2020 roku, kiedy zakończy się wydobycie węgla. Podczas prac górniczych trzeba będzie wypłycić wyrobisko z obecnych 300 metrów głębokości do około 140-170 metrów. Dno jeziora wypełni około pół miliarda metrów sześciennych nadkładu, który zostanie przetransportowany z odkrywki Szczerców. Po wypłyceniu odkrywki rozpoczną się prace przy formowaniu zboczu zbiornika i linii brzegowej przyszłego jeziora. Te mają zakończyć się w 2033 roku. Wówczas pierwsze jezioro nie będzie jednak mogło być jeszcze zalewane wodą, ponieważ w tym samym czasie będą trwały prace górnicze w pobliskiej odkrywce Szczerców. Kiedy w 2040 roku zakończy się wydobycie w odkrywce Szczerców, wówczas rozpocznie się przygotowywanie drugiego wyrobiska do napełnienia wodą, równolegle w obydwóch jeziorach. Do jeziora trafią olbrzymie ilości wody, która każdego roku jest wypompowywana z odkrywek. KWB Bełchatów rocznie pompuje bowiem ok. 250 mln metrów sześciennych wody.

- Kiedy przestaniemy wypompowywać wodę, jej poziom w zbiornikach automatycznie się podniesie. Po prostu będziemy sukcesywnie wyłączać pompy - wyjaśnia Marian Rainczuk, dyrektor KWB Bełchatów.

Do 2020 roku zakończy się usypywanie zwałowiska zewnętrznego odkrywki Szczerców, na którym już przygotowano teren pod przyszły stok narciarski oraz utwardzono drogi dojazdowe.

- Zagospodarowaniem tras narciarskich pod ośrodek zajmie się inwestor zewnętrzny - mówi Marian Rainczuk. - Na tym zwałowisku planowane są również trasy rowerowe.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
emeryt znowu

już się nie mogę doczekać, Za tyle lat to można loty na marsa planować, pewnie będą wcześniej.

U
Uczciwość

Waldek Wyczachowski na prezydenta porządny człowiek wiek 100 lat .

Dodaj ogłoszenie