reklama

Bełchatów. PGE Skra pewnie pokonuje Asseco Resovię Rzeszów w ligowym klasyku

Adam Kieruzel
Pięć zwycięstw i jedna porażka, to bilans siatkarzy PGE Skry na starcie rozgrywek PlusLigi PGE Skra Bełchatów
Kibice, którzy wypełnili bełchatowską halę "Energia" po brzegi mogli obejrzeć siatkarski klasyk PlusLigi, w którym PGE Skra Bełchatów pokonała Asseco Resovię Rzeszów 3:0 (25:19, 25:23, 25:21).

W pierwszej odsłonie początek był bardzo wyrównany, ale z czasem bełchatowianie wyszli na prowadzenie, co było również efektem świetnej gry Mariusza Wlazłego, który rzadko kiedy mylił się w ataku, wiedząc, co dla kibiców PGE Skry Bełchatów znaczy pojedynek z rzeszowianami. Ostatecznie gospodarze wygrali 25:19 i w całym meczu prowadzili 1:0.

Drugi set rozpoczął się od lepszej gry PGE Skry, gdzie głównymi dostarczycielami punktów byli środkowi: Jakub Kochanowski i Karol Kłos oraz irański przyjmujący Milad Ebadipour. Żółto-czarni prezentowali się lepiej od swoich rywali głównie w przyjęciu, gdzie dobrą pracę wykonywał libero Kacper Piechocki oraz Serb Milan Katić. Siatkarze PGE Skry w końcówce zagrali nieco gorzej, ale ostatecznie wygrali do 23 i prowadzili już 2:0.

W trzeciej partii przebudzili się nieco siatkarze z Rzeszowa, którzy postraszyli gospodarzy i po udanych zagrywkach Kanadyjczyka Nicholasa Hoaga prowadzili już 11:8. To podziałało pozytywnie na drużynę Michała Mieszko Gogola, która zaczęła lepiej zagrywać, stawiała szczelny blok, a do tego swoją skuteczność dorzucił Milan Katić. Bełchatowianie prowadzili już 19:15 i byli blisko zakończenia meczu. Dzięki dobrej grze w obronie i skutecznym kontratakom ostatecznie PGE Skra wygrała 25:22, a w całym meczu 3:0.

W całym starciu zespoły blokiem grały równo i zdobyły po trzy punkty. W ataku skuteczniejsi byli bełchatowianie, którzy popełnili mniej błędów i częściej punktowali. W obronie lepiej prezentowali się goście z Rzeszowa, ale różnica była niewielka. Jeżeli chodzi o zagrywkę, to oba zespoły popełniły po 13 błędów, a asów serwisowych Resovia zaliczyła pięć, a PGE Skra tylko trzy.

Zawodnikiem spotkania wybrano serbskiego przyjmującego PGE Skry Bełchatów - Milana Katicia, który bardzo dobrze prezentował się w obronie, jak i ataku, a łącznie zdobył w całym starciu 13 punktów.

W ligowej tabeli żółto-czarni plasują się na trzecim miejscu z dorobkiem 15 punktów po sześciu rozegranych meczach. Druga jest Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, która ma o jedno oczko więcej od bełchatowian. Liderem jest zespół VERVA Warszawa ORLEN Paliwa, który również ma w dorobku 16 punktów. Zarówno ZAKSA, jak i VERVA mają także na koncie sześć rozegranych pojedynków. Co ciekawe w ostatniej kolejce obie ekipy zagrały ze sobą na Opolszczyźnie, ale górą byli siatkarze ze stolicy, którzy wygrali 3:2.

Najbliższe mecze mogą wiele pokazać, bo PGE Skra Bełchatów w niedzielę 24 listopada o godz. 14.45 zagra w Kędzierzynie-Koźlu z Grupą Azoty ZAKSA, w środę 27 listopada o godz. 20.30 bełchatowianie zagrają u siebie z liderem z Warszawy, a trzy dni później, w sobotę 30 listopada o godz. 14.45 żółto-czarni zagrają na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem. Ten mecz zacznie się o godz. 14.45.

12. kolejka PlusLigi (mecz rozgrywany awansem)
PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:19, 25:23, 25:21)

PGE Skra: Łomacz, Ebadipour, Kłos, Wlazły, Katić, Kochanowski, Piechocki (libero) oraz Huber

Resovia: Komenda, Hoag, Krulicki, Schulz, Marechal, Kosok, Mariański (libero), Perry (libero) oraz Shoji, Rousseaux, Buszek, Lemański

MVP: Milan Katić (PGE Skra Bełchatów)

widzów: 2623

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3