Bełchatów, Koronawirus. Kolejne zarażone osoby w Rambie. Dyrekcja kopalni wprowadza obostrzenia

Redakcja
Udostępnij:
Są kolejne zarażone koronawirusem osoby w kopalnianej spółce Ramb. Jak zapewniają natomiast przedstawiciele PGE GIEK, na tę chwilę nie ma osób zarażonych w kopalni Bełchatów. Podjęto jednak kolejne działania, by uchronić pracowników przed wirusem

W spółce Ramb potwierdzono dwa nowe przypadki zarażenia koronawirusem. Pracownicy czują się dobrze, jeden z nich przebywa na leczeniu szpitalnym a jeden na leczeniu domowym.

Potwierdzone nowe przypadki w spółce mają najprawdopodobniej związek z przypadkiem zarażenia z ubiegłego tygodnia u jednej z pracownic spółki - mówi Sandra Apanasionek, rzecznik PGE GiEK.

Jak zapewnia rzeczniczka, nie ma zagrożenia utraty ciągłości pracy spółki Ramb. Inforumuje też, iż część pracowników została
prewencyjnie wysłana do domów a także do świadczenia pracy zdalnej.

- Niewielka część załogi przebywa na kwarantannie domowej, zgodnie z zaleceniami sanepidu. W zakładzie wprowadzone są odpowiednie procedury w zakresie przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Opracowany i weryfikowany jest na bieżąco plan funkcjonowania na wypadek ponadstandardowej absencji - mówi.

Sandra Apanasionek zapewnia też, iż wszystkie pozytywnie zdiagnozowane przypadki wystąpiły u osób, które nie miały bezpośredniego kontaktu z pracownikami produkcyjnymi z KWB Bełchatów.

- Zarówno wydobycie węgla jaki i produkcja energii w bełchatowskim kompleksie energetycznym odbywają się bez zakłóceń.

W kopalni wprowadzono jednak dodatkowe środki ostrożności.

Wszystkie osoby, które miały kontakt z zarażonymi pracownikami spółek zostały zidentyfikowane, obecnie przebywają na obserwacji domowej, zostaną zapobiegawczo objęte nadzorem epidemiologicznym. Zdezynfekowane zostały pomieszczenia Oddziału w których przebywałą osoba zarażona - informuje dyrekcja kopalni.

W komunikace poinformowano też, iż na chwile obecną nie stwierdzono koronawirusa wśród pracowników kopalni.

Kolejne obostrzenia mają spowodować iż w razie kolejnych potwierdzonych przypadków zachorowań, pbędzie można sprawniej dotrzeć do osób, które miały kontakt z potencjalnym chorym.

Pracownicy, którzy do pracy jeżdżą kopalnianymi przewozami, mogą korzystać tylko z tej linii przewozu na którą posiadają bilet.

Przestrzegamy zasad higieny i poddajemy się pomiarom temperatury - apeluje dyrekcja kopalni.

Przed kilkoma dniami szefostwo firmy w komunikacie uspokajało też pracowników, że są już dostępne środki ochrony osobistej, czego w imieniu pracowników domagali się związkowcy.

Jak zapewniano, chwilowe problemy z dostępnością środków do dezynfekcji zostały pokonane.

- Sukcesywnie spływają do kopalni dostawy i są one dystrybuowane do pracowników - zapewniono. - Środek do dezynfekcji jest rozmieszczony w dozownikach w ponad 100 miejscach na terenie kopalni - informowało PGE GIEK w czwartkowym komunikacie.

Płyny do dezynfekcji miały być też przekazywane pracownikom w mniejszych opakowaniach do indywidualnego wykorzystania.

- Rozpoczęliśmy również na szeroką skalę pomiar temepratury pracowników przybywających do pracy w szatniach, na maszynach podstawowych, oddziałach. Jesteśmy przygotowani na transport pracowników z objawami infekcji - informowała w czwartek dyrekcja kopalni.

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Dodaj ogłoszenie