Bełchatów: działali na potrójnym gazie

emd
W środku nocy ukradli auto, a po kilkunastu minutach przyjechali w to samo miejsce i poszli na piwo. Nie widzieli nawet, że okradziony mężczyzna idzie za nimi

Oczy ze zdumienia przecierali policjanci, z szoku trudno było otrząsnąć się bełchatowianinowi, któremu auto skradziono. Ale najbardziej zdziwieni mogą być dwaj winowajcy, gdy już na tyle wytrzeźwieją, że prokurator będzie mógł im przekazać, co zrobili. 

W środku nocy, przed sklep z dopalaczami w rejonie ul. Lipowej podjechał swoim nissanem sunny 20 letni mieszkaniec Bełchatowa. Odwoził koleżankę. Wyszli z samochodu, para się pożegnała. Wtedy do chłopaka podeszło dwóch nieznanych mężczyzn. Wyrwali mu kluczyk od samochodu, wsiedli do auta i odjechali.

Zwykła kradzież? Nie do końca, bo rzadko się zdarza to, działo się tutaj potem. Po kilkunastu minutach w to samo miejsce podjechało to samo auto. W środku była ta sama dwójka złodziejaszków. Pokrzywdzony 20 - latek, który wciąż stał na ulicy i na dobrą sprawę nie zdążył jeszcze opowiedzieć policjantom, co dokładnie się stało, zamarł. 
Tymczasem złodzieje zaparkowali nissana, wyszli z auta i poszli do pobliskiego baru. Nie zwrócili nawet uwagi na to, że chłopak, którego okradli, idzie za nimi. Powód ich "obojętności" był łatwy do wyjaśnienia. Gdy policja ich zatrzymała, 28 latek miał ponad 2 promile, a jego rok młodszy towarzysz ponad 1,5 promila. Najprawdopodobniej znajdowali się pod wpływem dopalaczy. O tym, w jakim byli stanie świadczy fakt, że choć mieli klucz do auta, uszkodzili poważnie zamek i stacyjkę, po drodze urwali tłumik. Szkody których narobili, wyceniono na 800 zł, a wartość samego auta to ... 1,5 tys. zł.
Złodzieje trafili do policyjnej izby zatrzymań. Odpowiedzą m.in. za kradzież.

Kto zapłaci za budowę fabryki Izery w Jaworznie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie