Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Według przeprowadzonych badań, napięcie emocjonalne spowodowane utratą kogoś bliskiego może znacznie przyczynić się do pogorszenia naszego stanu zdrowia, a nawet doprowadzić do... zawału serca.

Śmierć bliskiej osoby to wstrząs, który nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie. Jak wykazały badania naukowe, stres wywołany utratą partnera lub członka rodziny zwiększa ryzyko zawału mięśnia sercowego, zwłaszcza w pierwszych dniach żałoby. Prawdopodobieństwo zawału jest szczególnie wysokie u osób, które doświadczyły go w przeszłości – może wzrosnąć aż 21-krotnie! Większa podatność na zawał to także wynik braku chęci do życia, utraty apetytu i problemów ze snem. Żałobnicy nierzadko przestają o siebie dbać i przyjmować przepisane leki, a to prosta droga do problemów zdrowotnych.

WIĘCEJ NA TEMAT W SERWISIE abcZdrowie.pl


Partnerem serwisu jest



Choroby

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

psychiatra (gość)

Zdecydowana większość ludzi umie sobie radzić z utratą bliskich,bo wie ze śmierć jest niunikniona,tym bardziej jak ktoś choruje. Człowiek od najmłodszych lat jest przyzwyczajany do śmierci(są filmy,bajki,zabawy z bronią w ręku,telewizja i gazety o tym mówią na okrągło),więc straszenie zawałem,szokiem czy innymi stanami to robota psychologów którzy w ten sposob dbają o swój biznes!!!!Nie dajcie się im ogłupiać!!!!