Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Od kilku tygodni sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulicy Wojska Polskiego z aleją Kardynała Stefana Wyszyńskiego i ulicą Armii Krajowej nie działa jak należy. Światła często zawodzą, co wywołuje niemały chaos na drodze.

- Trzeba stać nawet kilka minut, aby przejechać przez ulicę Wojska Polskiego. To największe skrzyżowanie w mieście, w dodatku jest bardzo niebezpieczne, często dochodzi tutaj do kolizji. Trzeba zrobić z tym porządek. Kto za to odpowiada? - denerwuje się kierowca, którego spotkaliśmy na skrzyżowaniu Wojska Polskiego z aleją Kardynała Wyszyńskiego.

Okazuje się, że problem z sygnalizacją świetlną nie wziął się znikąd. Winne są gwałtowne burze sprzed kilku tygodni. Podczas jednej z nich piorun uszkodził elementy elektronicznego sterownika w sygnalizacji świetlnej.

- Mamy kłopot z uzyskaniem części zamiennych sterownika. Obecnie założyliśmy zastępcze moduły, które powinny usprawnić działanie sygnalizacji świetlnej. Przez tydzień będziemy sprawdzać, czy dobrze działają. Jeśli to nie poskutkuje, trzeba będzie wymienić cały sterownik - informuje Jerzy Żak, kierownik bełchatowskiego oddziału Zarządu Dróg Wojewódzkich w Łodzi.

Jerzy Żak zapewnia, że jego podwładni cały czas monitorują, czy sygnalizacja dalej się nie psuje. - Moi pracownicy pełnią dyżury. W poprzednich tygodniach każdą awarię usuwaliśmy w ciągu pół godziny - dodaje kierownik bełchatowskiego oddziału ZDW w Łodzi.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!