(© Archiwum)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Śmiertelny wypadek pod Bełchatowem. Kierowca z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Zginął na miejscu. Policja bada okoliczności tragicznego zdarzenia.

Śmiertelny wypadek pod Bełchatowem. Do zdarzenia doszło dziś, tuż po godz 8 rano. Według wstępnych ustaleń bełchatowskiej policji, kierujący pojazdem opel zafira, 38-letni mieszkaniec Bełchatowa, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z drogi, a następnie uderzył w przydrożne drzewa. W wyniku poniesionych obrażeń mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Sprawę bada policji pod nadzorem prokuratury.


Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (25)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Reniferek00 (gość)

Czy ja mogę prosić o namiar na kogoś z rodziny,zajmuję się prywatnie odszkodowaniami i chcę pomóc rodzinie chociaż w taki sposób,choć wiem,że żadne pieniądze życia nie wrócą...proszę o info

T1911 (gość)

drzewa przy drogach miały sens jak się "kuniami" ludzie poruszal i , Ci którzy twierdzą inaczej pewnie nie wiedzą co sie dzieje przy złapaniu gumy , wcale nie trzeba pędzić , są jeszcze takie czynniki jak sarny lub dziki które potrafią zakłócić ruch pojazdu.

toledo (gość)

A czy ktoś wziął pod uwagę np. dzikie zwierzątko? Takie niejednego już pozbawiło życia!

xvz (gość)

Szkoda człowieka i szkoda rodziny,żony i dzieci bo oni najbardziej to teraz przezywaja...Życie jest niesprawiedliwe

Znajoma M. (gość)

Komentowanie na takich stronach naprawdę powinno być zabronione.. To wszystkie historie i tezy są "chore"!! Nie znaliście Go nawet a wymyślacie. Rodzina jest pogrążona w wielkim smutku i żałobie i niepotrzebne są im takie "głupie" komentarze. Jest to dla nas wszystkich straszna tragedia z którą ciężko jest nam się pogodzić i z pewnością się z nią nie pogodzimy, sprawiedliwości na świecie jak widać nie ma:( Najpierw trzeba pomyśleć co się pisze. Dla wszystkich kierowca nie pił w ogóle alkoholu, bo te insynuacje po prostu są żenujące. Był on wspaniałym człowiekiem, pomocnym i takim każdy Go z pewnością zapamięta...Ten wypadek dla wszystkich jest nie zrozumiały, gdyż był on naprawdę nie jakimś zwariowanym kierowcą, naprawdę był bardzo ostrożny jak jeździł. Niestety z tego świata odchodzą tylko dobrzy ludzie. Swoje przemyślenia zostawcie dla siebie. Cała rodzina potrzebuje teraz spokoju i wsparcia , bo jest to dla wszystkich wielka tragedia :(
J. Spoczywaj w pokoju [*]
Na zawsze w Naszych pamięciach [*] :(

bełchatowianin (gość)

śmieszne akurat przejeżdzalem więc widziałem ale najwięcej widzę wiedzą ci co przy monitorze siedzą

zuza (gość)

Mam jedno pytanie ile miał na liczniku jak w to nieszczęsne drzewo przygrzmocił? Gdyby zamiast w drzewo trafił w betonowy mostek skutek byłby taki sam.trzeba wyobraźni za kierownicą, a nie szukać winy w drzewkach...Głupota zakwita widać nie tylko wiosną, a nie opada wraz z liśćmi...Żałosne są te wasze komentarze, pisać aby pisać...

Iza (gość)

Czy kierowca był trzeźwy? Bo moim zdaniem ta informacja ma zasadnicze znaczenie dla rozważania przyczyny wypadku.

belchatowianin (gość)

on to wjechał niemal w las przejechał przez łąkę i wjechał do lasu a nie w drzewo przy poboczu nie wiem może zasłabł może zasnąl