kamper kamper

kamper (© motofakty.pl)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wakacje to czas przygody. Niektórym z nas nie wystarcza pobyt w hotelu z basenem, drinkami i piękną plażą, a innym przyczepa lub kamper.

Jeśli na słowo caravaning reagujecie przyśpieszeniem akcji serca i rozszerzeniem źrenic to witajcie w klubie. Niestety jak w każdej dyscyplinie pojawia się dylemat. Kamper czy przyczepa? Osiołkowi w żłoby dano. W jednym owies w drugim siano.

Trzeba przyznać, że współczesne przyczepy i kampery oferują najwyższy poziom wykończenia i bardzo wysoki komfort zarówno podróżowania jak i wypoczynku. Niestety ceny lepiej wyposażonych modeli są astronomiczne. Jeśli jednak przeprowadzimy kalkulację ile będą nas kosztowały wyjazdy urlopowe przez kolejne 10 lat, może się okazać, że zakup kampera nie jest pozbawiony sensu. Jeśli dodamy do tego możliwość wygodnego zwiedzania naszego pięknego kraju, który pozbawiony jest bazy hotelowej z prawdziwego zdarzenia, rysuje się przed nami bardzo atrakcyjna wizja. No tak… Tylko trzeba lubić caravaning i podjąć decyzję. Dobrym pomysłem na początek jest skorzystanie z oferty wypożyczalni. Nie jest to tania zabawa ale dla czteroosobowej rodziny może to być na prawdę dobry pomysł na spędzenie urlopu. Wypożyczenie sprzętu pozwoli nam bez ponoszenia bardzo dużych kosztów zbadać temat i odpowiedzieć sobie na pytanie co nam bardziej odpowiada.

Można odnieść wrażenie, że względy ekonomiczne przemawiają za przyczepą. Niezależnie czy nowa czy używana jest tańsza w zakupie i ubezpieczeniu. Tańsze jest też jej serwisowanie. Po dojechaniu na miejsce odczepiamy ją od auta i możemy się nim poruszać po okolicy zwiedzając zabytki i inne ciekawe miejsca. Jednak przyczepa ma też wiele ograniczeń. Musimy mieć odpowiednie auto do holowania. Jeśli chcemy mieć przyczepę oferującą komfort dla 4 osób i ma być w niej łazienka to auto kompaktowe może nie wystarczyć. Jazda z przyczepą wymaga też podniesienia swoich umiejętności zwłaszcza jeśli chodzi o cofanie. Nie da się tu, tak jak w przypadku przyczep bagażowych, odpiąć jej i przeciągnąć. Prawdziwe problemy mogą się pojawić na zagranicznych kempingach, gdzie trzeba manewrować w dość ciasnych alejkach między rzędami innych domków na kółkach. Zbawieniem jest zastosowanie napędu elektrycznego, który pozwala manewrować przyczepą po jej odpięciu. Pewnym minusem jest też konieczność dość wolnego podróżowania. Wynika to po pierwsze z przepisów a po drugie ze zdrowego rozsądku i dbania o bezpieczeństwo. Nie myślmy, że problem rozwiąże jazda po autostradzie. Nic bardziej mylnego. W Niemczech obowiązuje ograniczenie prędkości do 80km/h a we Włoszech do 70km/h. Do tego dochodzą zwiększone opłaty za autostrady a w naszym kraju jeśli nasz wakacyjny zestaw jest cięższy niż 3,5 t konieczność jazdy z viaBox’em.

Kamper jest droższy w zakupie i eksploatacji. Wymaga okresowych przeglądów, wykupienia droższego niż w przypadku przyczepy ubezpieczenia i ogranicza nas jeśli chodzi o możliwość wjazdu w niektóre miejsca, na przykład do centrum miast. Jeśli chcemy mieć możliwość wjechania praktycznie wszędzie, musimy wybrać model oparty o auto dostawcze co wiąże się z mniejszą powierzchnią użytkową wewnątrz. Kamper jest jednak bardziej mobilny niż auto z przyczepą. Przy masie do 3,5 t. możemy poruszać się po autostradzie z takimi samymi prędkościami jak wszystkie inne auta w tej klasie wagowej, oczywiście pamiętając o bezpieczeństwie i licząc się ze znacznym wzrostem zużycia paliwa. Nie musimy też na polskich drogach płacić za przejazd w systemie Viatoll. Manewrowanie kamperem nie jest szczególnie uciążliwe i nie wymaga szczególnych umiejętności. Należy tylko pamiętać o długim zwisie z tyłu i znacznej wysokości. W czasie podróży mamy też możliwość skorzystania z toalety bez zatrzymywania pojazdu i na przykład wzięcia zimnego napoju z lodówki. Trzeba jednak podkreślić, że takie zachowania są zabronione i grozi za to mandat. Co nie zmienia to faktu, że chyba każdy kto kamperem podróżował, podejmował takie działania. Co ciekawe i może nie do końca oczywiste, kamperem możemy też wybrać się w okresie zimowym, na przykład na narty. Jest to dość popularny sposób spędzania ferii zimowych. Ale nie ma się co dziwić, jeśli wydamy na nowy pojazd grubo ponad 100000 złotych to trzeba zadbać o jego maksymalne wykorzystanie.

Wady i zalety można wymieniać w nieskończoność jednak to od nas samych zależy co wybierzemy. Wszystko jest kwestią gustu i zasobności portfela. Jak już wspomniałem najlepiej zacząć swoją przygodę z caravaningiem od wynajęcia przyczepy lub kampera, a dopiero później podejmować decyzję na przyszłość. Oferta „używek” jest dość bogata i praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie, a ponieważ apetyt rośnie w miarę jedzenia, często „używki” są bardzo dobrze wyposażone w akcesoria i urządzenia przydatne podczas korzystania z domu na kółkach.


Wszystko czego potrzebujesz z tego tematu znajdziesz tutaj


;

Moto-poradnik

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

ewald (gość)

ja wraz z nęzem uwielbiam naszego kamperka starego,ale jarego mitsubichi,zwiedzamy nim europę i bywamy na spotkaniach kamperowców,warto tak spedzać jesień życia a koszty nie są tak duże..na kampingach prawie jak namiot i za darmo można nocować na stacjach benzynowych,a starszy kamper kosztuje ok.20 tys,warto!