Piotr Głowacki w trakcie zwiedzania stolicy Mongolii - Ułan Bator Piotr Głowacki w trakcie zwiedzania stolicy Mongolii - Ułan Bator

Piotr Głowacki w trakcie zwiedzania stolicy Mongolii - Ułan Bator (© Archiwum prywatne)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Piotr Głowacki, 27-letni bełcha-towianin, który w połowie sierpnia skuterem wyruszył w podróż swojego życia po wschodniej Europie i Azji, dotarł właśnie do Mongolii.

Niestety, podróżnika nie omijają kłopoty. Przejechane kilometry dają o sobie znać i coraz częściej psuje się skuter. Bełchatowianin przyznaje jednak, że podczas podróży może liczyć na pomoc napotkanych motocyklstów i miejscowych mechaników.
Jak informuje na swoim internetowym blogu, w połowie października dotarł do Ułan Bator, stolicy Mongolii. Stamtąd wyruszył w podróż po mongolskich stepach, na których zastała go... sroga zima i niskie temperatury. Po raz kolejny posłuszeństwa odmówił skuter. W gaźniku zebrała się woda, która szybko zamarzła. Po naprawie bełchato-wianin musiał jechać z prędkością 20 kilometrów na godz. Po przejechaniu 150 kilometrów podjął decyzję o powrocie do stolicy Mongolii, do której dotarł autobusem.
- Już mi brak sił i pomysłów, co zrobić z tym małym zielono-żółtym diabłem. Wszystko zawiodło… Papak (skuter - przyp. red.) dalej w stanie krytycznym, a dalsza podróż przez pustynne stepy z niesprawnym towarzyszem nie wydaje się być racjonalnym pomysłem - napisał Piotr Głowacki.
Bełchatowianin w ciągu 100 dni chce przejechać 25 tys. km podróżując przez Rosję, Chiny, jezioro Bajkał, Mongolię, Kazachstan, Kirgistan, Azejberdżan, Gruzję i Ukrainę. Do Polski planuje wrócić przed zimą.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!