Pelikan Łowicz - Motor Lublin 4:1. W meczu 12. kolejki II ligi wschodniej Pelikan Łowicz nie dał najmniejszych szans Motorowi Lublin i wygrał na swoim boisku w sposób nie budzący najmniejszych wątpliwości.

Pelikan Łowicz - Motor Lublin 4:1


Mecz rozpoczął się dla łowiczan fatalnie. Były zawodnik GKS Bełchatów Ihor Mihałewśkij, po szybkiej kontrze całej drużyny, zdobył prowadzenie dla Motoru.
- I to była jedyna akcja gości godna uwagi - mówi Grzegorz Wesołowski, trener Pelikana. - Potem to był już nasz mecz. Zdobyliśmy cztery gole, a mogliśmy znacznie więcej. Paschal Ekwueme zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem Motoru. Piłka po strzale Michała Adamczyka trafiła w słupek. Mariusz Solecki spudłował bodajże z siedmiu metrów. Nie wyróżniam nikogo. Wszyscy grali świetnie. Zespół stanowi już teraz monolit.
Dodajmy, że gole dla Pelikana strzelali: Adrian Świątek (34), Piotr Koman (39), Patryk Pomianowski (61) oraz Mariusz Solecki (64).

Sport

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!