Mistrzostwa Polski w deblutenisie ziemnym na wózkach rozegrane zostały na kortach stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu, a wzięło w nich udział 25 zawodników z całej Polski.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Mistrzostwa Polski w deblutenisie ziemnym na wózkach rozegrane zostały na kortach stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu, a wzięło w nich udział 25 zawodników z całej Polski.

Krzysztof Brezyna w zawodach startował wspólnie z klubowym kolegą ze Spartakusa Koźmin Wielkopolski, Albinem Batyckim (wygrał w kategorii singla). Zawody bardzo dobrze ułożyły się dla tej dwójki, bowiem w pierwszej rundzie trafili na wolny los. W kolejnej gładko pokonali 6/1, 6/0 Krzysztofa Kusika (Spartakus Koźmin Wlkp.) i Mariusza Śmietankę z Płocka.

W ćwierćfinale na drodze Brezyny i Matyckiego stanęli Bogusław Kanon (Miękowo) i Marcin Rogowski z Warszawy. Po zaciętej walce wygrali ci pierwsi 7/5, 6/3 i awansowali do finału.

W najważniejszej rozgrywce turnieju ich przeciwnikami byli warszawianie, Maksymiliam Szary i Jarosław Żyła. Tym razem Brezyna i Batycki musieli uznać wyższość przeciwników przegrywając po zaciętej walce w trzech setach 7/5, 4/6, 10/4.

- Z jednej strony na pewno szkoda przegranego finału, bo złoto było na przysłowiowe wyciągnięcie ręki - mówi Krzysztof Brezyna. - Jednak tytuł wicemistrzowski także sprawił mi ogromną radość. Tak na prawdę powtórzyłem sukces z tamtego roku, kiedy również byłem drugi w deblu.

Ogółem to już trzeci srebrny medal w karierze zawodnika z Bełchatowa.

Brezyna startował także w zawodach indywidualnych, gdzie ostatecznie sklasyfikowany został na pozycji 5-8.

W pierwszej rundzie bełchatowianin pokonał klubowego kolegę, Zbigniewa Juzyka 6/1, 7/5. Również w drugiej rundzie okazał się górą pokonując w dwóch setach Mariusza Malickiego (Spartakus) 6/2, 6/2.

W ćwierćfinale na drodze Brezyny stanął Bogusław Kanon. Jak się okazało rywal był znacznie lepszy wygrywając 6/1, 6/4.

- Przeciwnik zawiesił mi bardzo wysoko poprzeczkę - mówi zawodnik z Bełchatowa. - Z drugiej jednak strony jest on zaliczany do czołowych tenisistów w Polsce, sklasyfikowany jest na siódmym miejscu w ogólnym rankingu, przy czym ja zajmuje pozycję o dziesięć lokat niżej - dodaje Brezyna.

Na mistrzostwach Polski bełchatowianin nie kończy tegorocznych startów. Już dzisiaj weźmie udział w Turnieju Integracyjnym w Miękowie. W te wakacje planuje też jeszcze jeden start, od 21 do 23 sierpnia w Krotoszynie.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Więcej na temat: