Kleszczów:pijany radny Kleszczów:pijany radny

W Kleszczowie wybory odbędą się trzy razy w trakcie jednej kadencji (© Maciej Wiśniewski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Kleszczów: radny, który prowadził samochód po pijanemu złożył mandat. Ryszard K. został zatrzymany przez policję we wrześniu tego roku. Miał 1,82 promila alkoholu w organizmie.

Ryszard K., radny gminy Kleszczów, kiedy zatrzymała go policja podczas jazdy samochodem miał 1,82 promila alkoholu w organizmie. W czwartek radny złożył mandat.

- Przysłał pismo, w którym podziękował za współpracę i przeprosił - mówi Henryk Michałek, przewodniczący Rady Gminy w Kleszczowie. - Każdy odpowiada za siebie, jeśli czuje się winny, to jego decyzja.

Radny na rauszu został zatrzymany 13 września w Bełchatowie. Policja zabrała mu prawo jazdy, sprawa została już przekazana do sądu.

Nie czekając na wyrok, Ryszard K. złożył mandat. Radnym był od trzech kadencji. Prawdopodobnie na listopadowej sesji rada podejmie uchwałę o wygaszeniu mandatu i w ciągu trzech miesięcy odbędą się wybory uzupełniające.

Będą to już kolejne wybory w trakcie obecnej kadencji w Kleszczowie. W związku z wygaszeniem mandatu byłej wójt Kazimiery T. w efekcie jej kłopotów z prawem, 7 lipca odbyły się wybory przedterminowe na stanowisko wójta. Wygrał je radny z Kleszczowa Sławomir Chojnowski. W związku z tym musiał zrezygnować z mandatu radnego. Jego miejsce zajmie osoba wybrana w wyborach uzupełniających, które odbędą się 24 listopada. Po nowym roku wybory uzupełniające odbędą się także w Łuszczanowicach, czyli okręgu, z którego wybrany został Ryszard K.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (6)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

gość (gość) (pilot)

Stracić by stracił. tylko pytanie kiedy. Takie wygaszenie mandatu może ciągnąć się nawet przez pół roku, a dieta powyżej 1000 zł cały czas leci. Ciekawe, czy Ty byś miał taki gest, aby pozbawić się ponad 5000 tys zł. Są znane przykłady jak radni z wyrokiem dalej działają. Pan radny nie wiedział, że wyrok z życia prywatnego wygasza mu mandat, bo życie publiczne to jego zdaniem to co innego. Jakby nie media pewnie by do końca kadencji siedział, bo sąd nie ma obowiązku informowania rady gminy, czy wojewody. http://www.tvntl.pl/index.php/programy-mainmenu-30/kurier-mainmenu-39/9906-radny-z-wyrokiem. A co będzie jak rada mu nie wygasi mandatu? Pół roku przepychanek z wojewodą i komisarzem wyborczym.

pilot (gość)

I tak straciłby stołek z tego powodu (karany nie może pełnić funkcji radnego), więc złożenie mandatu było tylko ruchem propagandowym.

Gość (gość)

Ludzie popełniają różne błędy w życiu. Ważne czy potrafią wyciągać z nich wnioski. Jedno jest pewne. To jeden z nielicznych samorządowców, mających trochę honoru. Nikt go nie zmuszał do tej decyzji i mógł jeszcze długo grzać stołek, zanim by się to rozwiązało.

Piotr (gość)

To jest bardzo przyzwoity człowiek, który ma poczucie honoru! Gdyby miał kancelarię prawniczą z Warszawy, to pewnie winą było by odkręcone koło samochodu.....

john (gość)

Tyle pisze się o pijakach (potencjalnych zabójcach)a tu przykład idzie z góry.No cóż,nawet tam imbecyli nie brakuje!