Gordon Haskell w Bełchatowie wystąpił z koncertem rozpoczynającym cykl "Giganci w Gigantach". 67-letni angielski muzyk zagrał w sali kinowej Miejskiego Centrum Kultury.

Gordon Haskell w Bełchatowie, to wyjątkowe wydarzenie kulturalne. Brytyjski muzyk dał świetny koncert przy wypełnionej niemal po brzegi sali kinowej Miejskiego Centrum Kultury. 67-letni wokalista, autor tekstów i gitarzysta od razu złapał z publicznością świetny kontakt, wymieniając żarty i starając się nawet mówić po polsku.

Gordon Haskell w Bełchatowie to początek projektu "Giganci w Gigantach". Ma to być cykl wizyt w Bełchatowie znanych osobistości świata kultury, mające promować PGE Giganty Mocy. Kolejne koncerty "gigantów" mają odbywać się właśnie w budowanym w sąsiedztwie MCK gmachu PGE Gigantów Mocy.

Gordon Haskell w Bełchatowie wystąpił po raz pierwszy. Angielski artysta karierę rozpoczynał w latach 60. XX wieku. Współpracował z kilkoma zespołami, w tym z Les Fleur De Lys, gdzie miał okazję grać wspólnie z Jimim Hendriksem. Swój pierwszy solowy albub "Sail In My Boat" wydał w 1969 roku, a rok później wstąpił do znanej grupy King Crimson, z którą nagrał dwie, uchodzące za najlepsze, płyty zespołu, czyli "In The Wake Of Poseidon" i "Lizard".

Po gtym sukcesie Gordon Haskell na długie lata zniknął jednak z wielkiej sceny, grając po pubach i klubach muzycznych w Anglii i Danii. Z wielkim przytupem powrócił na początku XXI w, kiedy za niewielkie pieniądze nagrał utwór "How Wonderful You Are", który stał się wielkim przebojem, wzbudzając też w sobotę entuzjazm bełchatowskiej publiczności.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!