Daniel Pliński w schronisku dla zwierząt Daniel Pliński w schronisku dla zwierząt

Daniel Pliński przekazał schronisku kilkadziesiąt kilogramów karmy (© Maciej Wiśniewski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Daniel Pliński, środkowy PGE Skry Bełchatów przekazał kilkadziesiąt kilogramów karmy i koce dla schroniska dla zwierząt w Bełchatowie. To efekt zbiórki, którą siatkarz ogłosił na Facebooku.

Daniel Pliński, siatkarz PGE Skry Bełchatów przekazał dziś kilkadziesiąt kilogramów karmy dla psów i kotów oraz kocy na rzecz schroniska dla zwierząt w Bełchatowie. To efekt akcji jaką ogłosił na Facebooku. Karmę do klubowego sklepu Skry mógł przynieść każdy kibic.

– Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim, dzięki którym zapełniliśmy samochód i mogliśmy przyjechać do schroniska – mówi Daniel Pliński. – Sam nie wiem ile tego jest, ale sporo, jak widać hojność kibiców jest duża – dodaje siatkarz, który podkreśla, że sam także dołożył do darów dla schroniska coś od siebie. – Oczywiście nie wyobrażam sobie, aby ogłaszając taką akcję samemu nie wziąć w niej udziału – mówi Daniel Pliński.

Sam zawodnik zachęca do przynoszenia karmy i koców do schroniska, ale także do adopcji czworonogów. – Sam mam psa, 10-letniego boksera, który jeździ z nami po całej Polsce i na pewno nigdy nie trafi do schroniska – mówi Daniel Pliński. – Jeśli pies trafia do schroniska, to zawsze jest to wina ludzi, nieodpowiedzialnych, dlatego warto pomagać zwierzętom – dodaje zawodnik.

Zadowolenia z inicjatywy Daniela Plińskiego nie kryją w samym schronisku.

– Dla nas każda ilość karmy się przyda – mówi Mariusz Półbrat, kierownik schroniska dla zwierząt w Bełchatowie. – Cieszę się, że ktoś o tak uznanym nazwisku zainteresował się naszym schroniskiem, to dla nas okazja by zaistnieć i zachęcić innych do podobnych gestów – dodaje.

Spośród wszystkich osób, które przyniosły karmę dla schroniska, Daniel Pliński wylosował dwie, które otrzymały karnety na mecze PGE Skry Bełchatów. To Justyna Jakubczyk i Agnieszka Szczepanik, a nagroda pocieszenia przypadła dla Aleksandry Niteckiej.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (12)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Łukasz (gość)

p.Pliński bardzo w porządku GOŚCIU i nie chodzi mi tu o tą akcje ale ogólnie i wiem co mówię.

Bankowiec (gość)

Nie przepłacaj za kredyt!
Czy wiesz, że rata na przykładzie kredytu 10.000 przy tym samym okresie może się różnić nawet o 150 zł???!!!
Skorzystaj z Naszej wiedzy oraz kilkunastoletniego doświadczenia w bankowości i pozwól wskazać dla siebie najlepszą ofertę.
Zacznij cenić komfort, dyskrecję i swój czas.
To naprawdę nic nie kosztuje. Sprawdź www.belchatowfinanse.pl

Polak (gość)

Właśnie o to chodzi...
Na oklaski zasługują Ci co robią to spontanicznie, a nie pod błyski fleszy z aparatu albo żeby podbić oglądalność profilu na FB.
Osobowości do naśladowania nie postępują w ten sposób.
Najpierw proszą o wsparcie, a potem spijają "śmietankę" i o nich się pisze - żenada. Co innego, gdyby na koniec akcji, sam by zafundował pełną ciężarówkę karmy, to owszem... zasłużyłby sobie, ale takie rzeczy dzieją się tylko w USA ;)

tym (gość)

Niesamowite jest to, że człowiek zrobi coś dobrego i już ktoś szuka dziury w całym i doszukuje się negatywów :/ Plina ogłosił akcje, dzięki czemu sporo osób się tym zainteresowało i może będzie chciało wspomagać częściej..ale nie, lepiej napisać, żeby sam co miesiąc wspierał bo on zarabia..normalnie bydlak z tego Pliny ehh:/ Ludzie dostrzegajcie pozytywy, a nie doszukujcie się sensacji!

Polak (gość)

Niesamowite. Przy takich zarobkach jakie mają, powinni robić to przynajmniej raz w miesiącu i to bezinteresownie. To są autorytety dla dzieci?