ks. Janusz Krakowiak ks. Janusz Krakowiak

Ks. Janusz Krakowiak zmarł w maju tego roku (© Archiwum )

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Ks. prałat Janusz Krakowiak, zmarły w maju tego roku proboszcz parafii Narodzenia NMP w Bełchatowie był księdzem, który swojej posługi kapłańskiej nie ograniczał jedynie do odprawiania mszy i spotkań z wiernymi.

Ci, którzy go znali, mówili o nim ksiądz budowniczy, bo stawiał zarówno nowe budowle w mieście, jak i budował relacje między ludźmi.

- Zapamiętam go jako przyjaciela ludzi i wszystkich spraw, które były dla ludzi - tak wspomina go Jadwiga Tumida-jewicz, prezes Fundacji Pomagamy Dzieciakom Ziemi Łódzkiej, z którą ksiądz współpracował.

Ksiądz Krakowiak do bełchatowskiej parafii trafił w 1998 roku. I od razu widać było, że to osoba, która nie znosi próżni i cały swój czas przeznacza na działanie dla innych. Na początek odnowił zabytkowy kościół przy ul. Kościuszki.

W parafii powstały ogrody, oratorium Jana Pawła II, w którym do dziś odbywają się koncerty i uroczystości. Ks. prałat chętnie pomagał młodzieży w organizacji koncertów muzyki chrześcijańskiej i gospel. Choć zawsze miał w zwyczaju najpierw trochę pomarudzić, dać reprymendę, później zabierał się do działania.

Przez tych, którzy mieli z nim okazję współpracować, z pewnością zostanie zapamiętany jako doskonały organizator. Niektórzy mówili o nim ,,człowiek instytucja". Wszelkie uroczystości miejskie o charakterze religijnym były zawsze dopięte na ostatni guzik

Kiedy wyznaczył sobie jakiś cel, to poruszał niebo i ziemię, aby dopiąć swego. Tak było np. podczas tegorocznego Orszaku Trzech Króli, który w Bełchatowie był organizowany po raz pierwszy. Jak wspomina Ewa Skorupa, przewodnicząca rady miasta, bez wsparcia księdza to przedsięwzięcie by się nie udało.

Ks. prałat był także pomysłodawcą sprowadzenia do Bełchatowa relikwii błogosławionego papieża Jana Pawła II i ogłoszenia go patronem miasta. To za jego sprawą jeszcze za życia papieża odbyła się samorządowa pielgrzymka beł-chatowian do Watykanu, podczas której spotkali się osobiście z Janem Pawłem II.

Ksiądz Janusz Krakowiak zmarł 7 maja w wieku 64 lat.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

dee (gość)

Szczegól;nie był przyjacielem Policji i mieszkańców Kaczkowskiego. Przed wybraniem na prezydenta był też przykacielem Marka Chrzanowskiego, potem już nie.

bełchatowianin (gość)

to na świętego z nim, budowal jak mu ludzie dawali ze swoich nie budowal a w większości dla siebie pałace budował i remontował