Wybierz region

Wybierz miasto

    Zbigniew Boniek: Listkiewicz ma inne koncepcje wyprowadzenia polskiego futbolu z kryzysowej sytuacji

    Autor: (hof)

    2007-01-27, Aktualizacja: 2007-01-27 03:21 źródło: Express Ilustrowany

    Obserwatorem kongresu UEFA w Duesseldorfie był widzewski działacz Zbigniew Boniek. Podczas wczorajszych wyborów mówiło się o polskim futbolu? - Niby dlaczego? O naszych sprawach nie padło ani jedno słowo.

    Obserwatorem kongresu UEFA w Duesseldorfie był widzewski działacz Zbigniew Boniek.

    Podczas wczorajszych wyborów mówiło się o polskim futbolu?

    - Niby dlaczego? O naszych sprawach nie padło ani jedno słowo. To tutaj nikogo wczoraj nie interesowało. Polacy muszą sami załatwić swoje problemy w kraju.

    Rozmawiał pan na ten temat z prezesem PZPN?

    - Tak, ale Michał Listkiewicz ma inne koncepcje wyprowadzenia polskiego futbolu z kryzysowej sytuacji. Dowiedziałem się, że moja propozycja zażegnania problemu nie za bardzo spodobała się władzom PZPN.

    Co pan zamierza zrobić?

    - Stanę z boku i spokojnie będę się przyglądał rozwojowi wypadków.

    Zadowolony jest pan z sukcesu Platiniego?

    - Oczywiście, że się cieszę. Nie jest tajemnicą, że Michel jest moim serdecznym przyjacielem i życzyłem mu objęcia szefostwa w UEFA i tak się stało.

    Co przesądziło o jego sukcesie?

    - Od dwóch lat prowadził swoją kampanię. Była czysta i merytoryczna. Kierował się w niej rozumem i sercem, a nie kieszenią. Był przeciwieństwem Johanssona, który całą uwagę skupił na finansach. Mówił głównie o pieniądzach i deklarował, ile poszczególne federacje dostaną.

    Żal panu Szweda?

    - Johansson jest bez wątpienia wielką osobowością futbolowego świata. Został jednak pokonany przez Michela. Stoję na stanowisku, że jeśli ktoś nie wie, kiedy ma się wycofać, to musi się liczyć z tym, iż może przegrać wybory.

    Platini jest pańskim przyjacielem. Kiedy pan obejmie jakąś funkcję?

    - O czym mówimy? To typowo polskie myślenie. Skoro ktoś jest kimś ważnym, to natychmiast musi się obstawić kolesiami. Mnie wystarczy, że mój przyjaciel jest prezydentem UEFA.

    A jak się pojawi propozycja?

    - Nie liczę na żadne funkcje w UEFA.


    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.