Wybierz region

Wybierz miasto

    Wyjątkowo z czwartej strony: Co może Trybunał Stanu?

    Autor: Jerzy Witaszczyk

    2006-11-24, Aktualizacja: 2006-11-24 04:02 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Dziś przed Trybunałem Stanu stanie Emil Wąsacz, minister skarbu w rządzie Buzka. Odpowie za prywatyzację PZU, Domów Towarowych Centrum i Telekomunikacji Polskiej.

    Dziś przed Trybunałem Stanu stanie Emil Wąsacz, minister skarbu w rządzie Buzka. Odpowie za prywatyzację PZU, Domów Towarowych Centrum i Telekomunikacji Polskiej.

    Jak przeprowadzono te prywatyzacje? Tak, że sprzedaż części PZU do dziś odbija się czkawką. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z przewidywaniami realistów, odzyskanie pełnej władzy nad spółką będzie nas kosztować kilkanaście miliardów złotych.

    O prywatyzacji Domów Towarowych Centrum mówi się, że cała spółka została oddana za psie pieniądze, mniej warte niż ziemia, na których stoją sprzedane domy handlowe. Jeśli idzie o Telekomunikację Polską, to na jej sprzedaży chyba najlepiej wyszedł Jan Kulczyk. Jego zysk z tego przedsięwzięcia liczył się pewnie w setkach milionów złotych. Jak je zarobił? Zwyczajnie. Dziwnym trafem okazało się, że bez jego pośrednictwa ani rusz. W efekcie do dziś mamy praktyczny monopol France Telekom, który w Polsce dla niepoznaki nazywa się Telekomunikacja Polska. No, i mamy ceny. Chyba najwyższe w świecie.

    Ale przecież nie tylko Wąsacza warto by zaciągnąć przed Trybunał. Jakoś nikomu nieśpieszno do zbadania akcji sprzedaży Pekao SA. Najpierw do Pekao na siłę zostały wcielone trzy dobre banki. Wśród nich łódzki PBG. Powstałą w ten sposób jedną z największych polskich instytucji finansowych sprzedano za czapkę ulęgałek.

    I dalej. Dlaczego by nie postawić przed Trybunałem Stanu twórców i realizatorów powszechnej prywatyzacji? Ile dziś warte jest jedno świadectwo udziałowe? Mniej niż zero. Naprawdę! Tak można by w nieskończoność.

    Na koniec trzeba sobie powiedzieć, co może Trybunał. Praktycznie nic. Nawet nie może odesłać Emila Wąsacza do pracy w Poradni Rodzinnej w Sosnowcu, gdzie nabył takie doświadczenie, że od razu został prezesem Huty Katowice, a potem ministrem.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.