Wybierz region

Wybierz miasto

    Windy na metry - samotni lokatorzy dużych mieszkań zapłacą więcej

    Autor: (or, pp)

    2007-01-31, Aktualizacja: 2007-01-31 07:30 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Lokatorzy mieszkań w wieżowcach będą płacić za korzystanie z wind w zależności od powierzchni mieszkania, a nie - jak dotychczas - od liczby zameldowanych osób. Dla wielu oznacza to znaczący wzrost opłat.

    Lokatorzy mieszkań w wieżowcach będą płacić za korzystanie z wind w zależności od powierzchni mieszkania, a nie - jak dotychczas - od liczby zameldowanych osób. Dla wielu oznacza to znaczący wzrost opłat.

    Samotny lokator dużego mieszkania zapłaci za windę więcej niż na przykład czteroosobowa rodzina z sąsiedztwa, zajmująca mniejszy lokal. Takie zmiany wynikają ze znowelizowanej ustawy o ochronie praw lokatorów, która niedawno weszła w życie. Spółdzielnie mieszkaniowe w naszym regionie przymierzają się do jej wprowadzenia.

    W łódzkiej spółdzielni im. W. Jagiełły opłata za windy wynosi teraz 7,74 zł miesięcznie od osoby, a na nowych zasadach ma wynieść 30 groszy za 1 metr kw. Np. samotny lokator 60-metrowego mieszkania zamiast 7,74 zł, jak dotąd, zapłaci więc 18 zł. Dla porównania, opłata czteroosobowej rodziny zajmującej takie samo lokum zmaleje z 30,96 zł do 18 zł.

    - To absurd. Dlaczego osoby samotne lub dwuosobowe rodziny mają płacić więcej za windy niż czteroosobowe, które częściej z nich korzystają? - pyta łodzianka Elżbieta Kciuk.

    Emerytka Wanda Pecel, lokatorka prawie 70-metrowego mieszkania na VI piętrze wieżowca przy ul. Zgierskiej w Łodzi, płaci za windę 1,89 zł. Mieszka sama, bo córka z zięciem i wnukami wyprowadzili się. Jeśli i jej spółdzielnia wprowadzi stawkę 30 gr za 1 mkw., opłata wzrośnie do prawie 37 zł.

    - To niedorzeczność - oburza się Marian Ziach, mieszkaniec wieżowca przy tej ulicy. - Władze spółdzielni nie zmuszą mnie, żebym wchodził na 10 piętro pieszo, a na 30 złotych za windę mnie nie stać. Dotychczas płaciłem 1,20 złotego.

    Oburzony jest też Antoni Owczarek, lokator 60-metrowego mieszkania na X piętrze wieżowca SM "Dom" w Bełchatowie. Teraz płaci 5,60 zł, ale już wie, że będzie więcej, choć spółdzielnia nie ustaliła jeszcze nowych stawek.

    Wiesław Cyzowski, prezes łódzkiej SM im. W. Jagiełły, popiera nowe przepisy. - Mam mnóstwo oświadczeń członków spółdzielni, że nie mieszkają w swoich mieszkaniach. A piszą tak, żeby nie płacić za windy i wywóz śmieci. Inni z kolei domagają się, żeby dodatkowymi opłatami za windy obciążyć właścicieli psów, którzy częściej jeżdżą, aby wyprowadzić zwierzęta na spacer.

    Sławomir Przesmycki, członek rady nadzorczej tej spółdzielni, nie podziela poglądu prezesa. - Mamy wielu lokatorów, którzy mieszkają samotnie na dużych powierzchniach. Absurdem jest, by za korzystanie z windy płacili więcej niż wieloosobowe rodziny.

    Zenon Pabiańczyk, prezes SM im. Mikołaja Reja w Łodzi, obawia się, że nowe zasady opłat za windy spowodują wzrost zadłużenia spółdzielni, bo więcej niż dotychczas lokatorów będzie miało zaległości czynszowe.

    Według Ryszarda Jajszczyka, dyrektora Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP, nowy sposób naliczania opłat jest sprawiedliwy. - Ustawa o własności lokali mówi, że wszyscy właściciele powinni partycypować w kosztach utrzymania nieruchomości proporcjonalnie do powierzchni swoich mieszkań. Ponieważ w spółdzielniach mieszkaniowych występują różne tytuły do mieszkania, własność, spółdzielcze lokatorskie i spółdzielcze własnościowe, trudno różnicować system opłat. Przyjęto więc taki, jaki obowiązuje właścicieli lokali. Ponieważ winda jest częścią nieruchomości, udział w kosztach jej eksploatacji powinien być proporcjonalny do powierzchni lokalu, niezależnie od liczby lokatorów i położenia mieszkania.

    Mec. Urszula Jóźwin, specjalistka od spółdzielczego prawa mieszkaniowego, nie ma wątpliwości, że nowe przepisy są krzywdzące dla wielu członków spółdzielni. - Niestety, trzeba jednak będzie płacić po nowemu, jak wynika z nowelizacji ustawy - mówi.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.