Wybierz region

Wybierz miasto

    Urzędy czynne do wieczora - akcja "Dziennika Łódzkiego"

    Autor: (mp., mm)

    2007-01-09, Aktualizacja: 2007-01-09 02:13 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Urzędy, spółdzielnie mieszkaniowe i administracje w województwie łódzkim pracują przez większość dni tylko do godz. 16, a niektóre jeszcze krócej. Aby wymienić dowód osobisty, prawo jazdy, załatwić sprawę w ZUS czy ...

    Urzędy, spółdzielnie mieszkaniowe i administracje w województwie łódzkim pracują przez większość dni tylko do godz. 16, a niektóre jeszcze krócej. Aby wymienić dowód osobisty, prawo jazdy, załatwić sprawę w ZUS czy urzędzie skarbowym, trzeba więc wziąć dzień urlopu albo zwolnić się u szefa. "Dziennik Łódzki" chce to zmienić.

    O tym, że urzędy mogą być czynne dłużej, nie zatrudniając dodatkowych pracowników, świadczy przykład Gdyni. Tamtejszy magistrat obsługuje interesantów codziennie od godz. 8 do 18. - Mieszkańcy są z tego bardzo zadowoleni - mówi Joanna Grajter, rzecznik gdyńskiego urzędu.

    Zmiana godzin pracy nie spowodowała dodatkowych kosztów. Dotychczasowi urzędnicy po prostu pracują na dwie zmiany. Osoby pracujące do godz. 18 przychodzą na godz. 10. Niektórzy zostali przeszkoleni i przeniesieni do wydziałów, obsługujących najwięcej interesantów.

    W naszym regionie jeszcze daleko do takiego modelu. Np. magistrat w Sieradzu jedynie w poniedziałki czynny jest do godz. 18, a w pozostałe dni tylko do 15.30. Zdaniem Jacka Potakowskiego z biura obsługi klienta tego urzędu, takie godziny pracy są wystarczające, bo w poniedziałki po południu przychodzi niewiele osób.

    Sieradzanka Jadwiga Kubacka stanowczo się z tym nie zgadza. - Coraz więcej osób pracuje do późnego wieczora, a nie wszyscy mogą wyjść z firmy, więc załatwienie nawet drobnej sprawy w urzędzie stanowi duży problem. Najwyższa pora, aby do szefów urzędów dotarło wreszcie, iż czasy się zmieniły, urzędnicy są opłacani z naszych podatków i że to oni są dla mieszkańców, a nie odwrotnie.

    Wydział Spraw Obywatelskich Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego, gdzie załatwiane są m.in. sprawy paszportowe, pracuje w poniedziałki i czwartki tylko do 15.30, w środy i piątki do 14.30, a we wtorki od 11 do 17.

    - To godziny na pewno nie dla pracujących interesantów - komentuje łodzianin Jacek Wilczyński. Od godz. 8 do 16, a we wtorki i czwartki do 17, można coś załatwić w Urzędzie Miasta Łodzi. Marzena Korosteńska z biura prasowego zapewniła nas wprawdzie, że w każdej delegaturze dzielnicowej urzędnicy dyżurują codziennie do godz. 19, jednak wczoraj (sprawdziliśmy!) po godz. 16 delegatury były zamknięte... Łódzki magistrat uruchomił w czterech hipermarketach tzw. furtki miejskie, czyli okienka, w których do godz. 19 przyjmują urzędnicy, ale można tam tylko pobrać formularze, uzyskać informację i złożyć wnioski, np. o wymianę dowodu czy prawa jazdy. Po odbiór dokumentów trzeba się już zgłosić do urzędu.

    - To dobry pomysł, ale po pierwsze, mało kto o tym wie, po drugie, szkoda, że w nielicznych hipermarketach jest taka możliwość, a po trzecie, nie wszystko można tam załatwić. Musiałam wziąć urlop, żeby wymienić dowód - narzeka łodzianka Maria Jabłońska.

    Większość spółdzielni mieszkaniowych w regionie, z nielicznymi wyjątkami, czynna jest dla interesantów zaledwie przez sześć godzin dziennie, np. od 9 do 15. - To dobre tylko dla emerytów i bezrobotnych, którzy mają dużo czasu. Pozostali muszą zwolnić się z pracy, żeby coś załatwić - komentuje Tomasz Tarnawski, mieszkaniec łódzkiego Widzewa.

    Do godz. 16 można załatwić sprawę (np. złożyć wniosek o wyjazd do sanatorium lub wyrobić Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego, niezbędną przed wyjazdem do innego unijnego kraju) w Narodowym Funduszu Zdrowia.

    Urzędy skarbowe czynne są od 8 do 16 (we wtorki do 17), a Zakład Ubezpieczeń Społecznych otwiera podwoje o 7.45, zamyka zaś już o 14.45. A przecież klientami ZUS są nie tylko emeryci i renciści, lecz również prywatni przedsiębiorcy.

    - Jeśli mam sprawę w ZUS, muszę zamknąć firmę, bo tam prawie zawsze są kolejki. I nie zawsze zdążę załatwić wszystko, nawet jeśli przyjdę wcześnie rano - twierdzi Janusz Mrozowski, właściciel zakładu usługowego w Łodzi.

    Nasi reporterzy przyjrzą się organizacji pracy w urzędach, spółdzielniach mieszkaniowych itp. Sprawdzimy, gdzie - naszym zdaniem - możliwe jest wydłużenie czasu pracy, na przykład poprzez wprowadzenie systemu dwuzmianowego, i zaproponujemy to szefom tych instytucji.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.