Wybierz region

Wybierz miasto

    Portol Drac Palma de Mallorca rywalem BOT Skry Bełchatów

    Autor: (pah)

    2007-02-02, Aktualizacja: 2007-02-02 02:26 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Portol Drac Palma de Mallorca będzie rywalem BOT Skry Bełchatów w pierwszej rundzie fazy play off Ligi Mistrzów siatkarzy. Pierwszy mecz odbędzie się 14 lutego na hiszpańskiej wyspie.

    Portol Drac Palma de Mallorca będzie rywalem BOT Skry Bełchatów w pierwszej rundzie fazy play off Ligi Mistrzów siatkarzy. Pierwszy mecz odbędzie się 14 lutego na hiszpańskiej wyspie. Rewanż tydzień później w Bełchatowie.

    W przypadku awansu do kolejnej rundy, bełchatowianie w walce o Final Four zmierzą się ze zwycięzcą rywalizacji pomiędzy czeskim DHL Ostrawa i francuskim Tours VB. Podczas losowania szefowie Europejskiej Federacji Siatkarskiej przyznali prawo organizacji turnieju finałowego drużynie Dynama Moskwa. Zespół ten automatycznie awansował do Final Four. Wydaje się, że losowanie było korzystne dla bełchatowian, którym udało się uniknąć rywalizcji z zespołami włoskimi i rosyjskimi.

    - Na pewno mogliśmy trafić gorzej - skomentował wynik losowania trener BOT Skry Daniel Castellani. Rywala z Bełchatowa obawiają się Hiszpanie. - Polacy są bardzo dobrym zespołem i po losowaniu mogę powiedzieć, że nasz awans się skomplikował - powiedział prezes klubu Ricardo Ramos.

    Portol Drac Palma de Mallorca wygrał rywalizację w grupie 1 Ligi Mistrzów. Hiszpanie wyprzedzili m.in. Tours VB i rosyjski Lokomotiw Biełgorod. W hiszpańskiej ekstraklasie drużyna z Balearów zajmuje pierwsze miejsce. W zespole jest kilku znanych siatkarzy, m.in. Francuzi Stephane Antiga i Marien Moreau.

    Wiadomość o wylosowaniu drużyny z Majorki zastała bełchatowian jeszcze w Pireusie, gdzie w środę BOT Skra wygrała z Olympiacosem 3:0 i zapewniła sobie awans do pierwszej rundy fazy play off Ligi Mistrzów. Wczoraj zawodnicy trenera Castellaniego odbyli krótki trening na plaży, po czym pojechali do polskiej szkoły w Atenach, by spotkać się z tamtejszymi uczniami.

    - To była wielka frajda zarówno dla nas, jak i dla młodzieży - powiedział wiceprezes BOT Skry Konrad Piechocki. - Zawodnicy rozdali wiele zdjęć i okazało się, że są wśród polskich uczniów bardzo popularni.

    Siatkarze bełchatowskiego klubu mieli okazję, by podziękować młodym Polakom za doping w czasie meczu. Na trybunach hali w Pireusie było kilkuset polskich kibiców, z których większość to uczniowie tej szkoły.

    Najciekawiej w pierwszej rundzie play off zapowiada się wewnętrzna rywalizacja włoskich drużyn Banca Lannutti Cuneo z obrońcą trofeum Sisleyem Treviso.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.