Wybierz region

Wybierz miasto

    Na próbnej maturze życiowy pech

    Autor: (mg, ed)

    2006-11-16, Aktualizacja: 2006-11-16 03:26 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Ponad 25 tys. uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych zdawało wczoraj próbną maturę z języka polskiego. Ci, którzy wybrali poziom podstawowy, mieli przeczytać ze zrozumieniem tekst o przyczynach życiowego pecha ...

    Ponad 25 tys. uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych zdawało wczoraj próbną maturę z języka polskiego. Ci, którzy wybrali poziom podstawowy, mieli przeczytać ze zrozumieniem tekst o przyczynach życiowego pecha i napisać wypracowanie na podstawie fragmentu "Cierpień młodego Wertera" lub porównać opisy przyrody z "Kordiana" Juliusza Słowackiego i "Lalki" Bolesława Prusa.

    Na poziomie rozszerzonym trzeba było napisać wypracowanie o sposobie przedstawienia wojny w "Potopie" Henryka Sienkiewicza i w "Pamiętniku z powstania warszawskiego" Mirona Białoszewskiego. Ponadto uczniowie musieli przeczytać fragment "Pana Cogito" Zbigniewa Herberta i rozwiązać związane z nim zadania.

    - Łatwizna! Może dlatego, że wybrałem poziom podstawowy - ocenił próbną maturę Adrian Adamus, czwartoklasista z łódzkiego Technikum Ekonomicznego.

    "Próby generalne" przed majowym egzaminem rozpoczęły się wczoraj w całej Polsce o godz. 8. Trzydzieści minut wcześniej nauczyciele spotkali się w gabinetach dyrektorów na odprawach i dostali zapieczętowane koperty z testami. Uczniowie czekali już pod wyznaczonymi pracowniami. Część z nich przyszła w garsonkach i garniturach, inni - jak co dzień - w dżinsach i sportowych bluzach.

    Justyna Adler z VIII LO w Łodzi przyznała, że kilka razy zadzwonił jej telefon komórkowy. Na szczęście nauczyciele nie byli rygorystyczni i mogła dokończyć pracę. Uczniowie, którzy podczas prawdziwej matury zapomną wyłączyć telefony, zostaną usunięci z sali.

    Nie wszędzie jednak egzaminowani mogli liczyć na pobłażliwość. - Przestrzegamy wszystkich procedur, by mogli je przećwiczyć uczniowie i nauczyciele - mówił Kazimierz Walczak, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 11 w Łodzi.

    Próbna matura jest w tym roku wyjątkowo potrzebna, bo we wrześniu mister edukacji zmienił zasady egzaminu. Po raz pierwszy maturzyści piszą test na jednym, wybranym poziomie: podstawowym lub rozszerzonym.

    Okazało się, że trening potrzebny jest też Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i okręgowym komisjom, odpowiedzialnym za organizację sprawdzianu.

    Na przykład VIII LO w Łodzi dostało za mało arkuszy. - Musieliśmy zwrócić się po dodatkowe do OKE - mówi dyrektor Jolanta Woźniakowska.

    Janina Skibicka, wicedyrektor OKE w Łodzi, przyznała, że kilka placówek dostało za mało arkuszy. - Doszło do pomyłek przy pakowaniu i przekazywaniu danych. Kłopoty natychmiast rozwiązaliśmy - zapewniła.

    Dziś maturzyści będą pisali sprawdzian z języków obcych. Najwięcej wybrało angielski i niemiecki. W piątek rozwiążą testy z wybranych przedmiotów, wśród których najpopularniejsze są geografia, biologia, wos i historia. Do 20 grudnia uczniowie mają zdecydować, jakie przedmioty będą zdawali podczas majowego egzaminu.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.