Wybierz region

Wybierz miasto

    Agitowali do końca...

    Autor: (pz)

    2006-11-13, Aktualizacja: 2006-11-13 02:50 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Niemrawa kampania wyborcza w województwie łódzkim ożywiła się... podczas ciszy wyborczej. Doszło wówczas w wielu miejscowościach do agitowania za kandydatami bądź do niszczenia ich plakatów.

    Niemrawa kampania wyborcza w województwie łódzkim ożywiła się... podczas ciszy wyborczej. Doszło wówczas w wielu miejscowościach do agitowania za kandydatami bądź do niszczenia ich plakatów.

    W obwodowej komisji wyborczej w Strzelcach Małych pod Radomskiem o godz. 11.30 głosowanie przerwano na półtorej godziny, bo jeden z jej członków dopatrzył się błędu na kartach do głosowania. - Komisja zadecydowała o ponownym druku kart i przedłużyła głosowanie do godz. 21.30. - mówi Halina Pawlik, przewodnicząca GKW.

    W Oporowie pod Kutnem okazało się, że przygotowana na wybory drewniana urna jest za mała i nie mieści już kart do głosowania. Około godziny 16 do lokalu dowieziono... zwykłe papierowe pudło. Jak zapewniał Tomasz Chmielecki, przewodniczący komisji w Oporowie, kartonowa urna została sprawdzona i opieczętowana.

    W Łęczycy 44-letni Ryszard Z. zagłosował w... kajdankach. Ryszard Z. nie wrócił z przepustki do zakładu karnego. Zatrzymany, poprosił policjantów, by przed odwiezieniem do celi pozwolili mu jeszcze spełnić obywatelski obowiązek.

    Ciszę wyborczą łamano w województwie łódzkim na różne sposoby. W gm. Kodrąb (pow. radomszczański) ksiądz wprost namawiał do głosowania na konkretnych kandydatów, a w Lubochni (pow. tomaszowski) ksiądz namawiał do udziału w akcji charytatywnej, której patronuje obecny wójt ubiegający się o reelekcję. Jeden z mieszkańców Bolimowa pod Skierniewicami odebrał w niedzielę SMS nawołujący do głosowania na jednego z kandydatów.

    - SMS wysłano z prywatnego telefonu - mówi nadkom. Joanna Kącka z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Policjanci obecnie ustalają, kto wysłał wiadomość i do ilu osób. Do lokalu wyborczego nr 13 w Radomsku weszła około godz. 11 grupa podpitych osób. Niektórzy mieli kartki z nazwiskiem osoby, na którą mają głosować.

    - Wskazywali sobie, gdzie mają postawić krzyżyk, bo nie byli w stanie trafić długopisem w kratki - mówi Wojciech Auguścik, rzecznik KKP w Radomsku.

    Do komisarzy wyborczych wpłynęło też kilka spraw związanych z negatywną kampanią podczas ciszy wyborczej. W Zduńskiej Woli ktoś kolportował fałszywe ulotki informujące, iż jeden z kandydatów na prezydenta, Krzysztof Bączkowski, zrezygnował z kandydowania. Mieszkańcy Łęczycy w sobotę znaleźli niepodpisane ulotki, na których twierdzono, że pozycje 1 i 2 na listach wyborczych partii: PiS, PO, SLD, PSL oraz Samoobrony RP są kupowane. Ponadto anonim agitował: "Oddaj głos na ludzi ciężkiej pracy! Żydzi i inteligencja dadzą sobie radę".

    * * * * *


    I po wyborach...

    W województwie łódzkim o 3254 mandaty do wszystkich rad walczyło 21.049 kandydatów (średnio 6 kandydatów na jedno miejsce), w tym o 36 mandatów do Sejmiku Województwa Łódzkiego walczyło 751 kandydatów (20 o jeden mandat). Wybieraliśmy również 11 prezydentów, 32 burmistrzów i 134 wójtów, o które to stanowiska walczyło łącznie 598 kandydatów (statystycznie 3,4 na stanowisko). W 19 gminach i jednym mieście (Uniejów) zarejestrowano tylko po jednym kandydacie na urząd wójta.

    Sonda

    Czy uczniom należy zabronić korzystania z telefonów komórkowych w szkole?

    • tak (64%)
    • nie (36%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.